Pepitka: wzór zawsze modny. Jak ją wykorzystać we wnętrzach?

 Pepitka - wzór

Pepitka we wnętrzach pojawia się w różnych odsłonach kolorystycznych, np. mocnym, różowym odcieniu magenty

Fot. Lime Lace

Pepitka w postaci tkaniny obiciowej cieszy się niesłabnącą popularnością zwłaszcza we wnętrzach spod znaku retro. W końcu jej największa kariera to lata 50. i 60. Pojawia się też na tkaninach i innych dodatkach dekoracyjnych, w tym tapetach. Jaką historię ma wzór pepitka oraz jak umiejętnie wykorzystać go we wnętrzach? O tym przeczytacie poniżej.

Skąd pochodzi wzór pepitka?

Tak jak w przypadku wielu ponadczasowych wzorów trudno jednoznacznie wskazać twórców pepitki. Podobny wzór pojawił się już w III wieku n.e. w Skandynawii, a więc… niedaleko. Późniejsze ślady? Przede wszystkim średniowieczny Bliski Wschód, aż wreszcie Szkocja w XVIII wieku. Prawdziwą karierę jednak pepitka rozpoczęła w latach 20. XX wieku. Jej popularność trwała też po wojnie – zwłaszcza w latach 50. i 60. Duża w tym rola Coco Chanel, która spopularyzowała wzór pepitkę w modzie. Do dziś synonimem stylu pozostają chociażby spódnice i marynarki w pepitkę.

Pepitka i styl retro

W latach powojennych pepitka wykroczyła poza świat mody i zaczęła pojawiać się także we wnętrzach. Jej domeną stały się zwłaszcza tkaniny obiciowe. Najwięcej pepitki spotkać można było na tapicerkach foteli, pufów, sof oraz ławek. Typowym przykładem jest fotel na skośnych nóżkach obity tkaniną w pepitkę, w tym niezwykle wygodny fotel uszak. Popularność pepitki we wnętrzach w latach 50. i 60. przełożyła się na jej skojarzenia ze stylem retro we wnętrzach. A że on w ostatnich latach przeżywa swoisty renesans, także pepitka na nowo jest odkrywana, choć tak naprawdę nigdy nie straciła swojej pozycji w trendach. Wzór pepitka stał się bowiem ponadczasowy.

Pepitka na krzesłach, fotelach i ławkach

Tkanina pepitka zaczęła się pojawiać na obiciach mebli w latach 50. Zdobiła głównie krzesła, fotele, ławki i pufy. Na fotelach wzór pepitka często występował tylko na oparciu lub siedzisku. Uzupełniany był gładką tkaniną, zazwyczaj czarną. Tkanina obiciowa w pepitkę najlepiej prezentuje się na meblach niewielkich i lekkich optycznie. Świetnie współgra więc z konstrukcją mebli opartą na skośnych drewnianych nóżkach.

Pepitka, psi ząb, kurza stopa...

 

Wszystkie te nazwy dotyczą jednego wzoru, najczęściej określanego jako pepitka. Skąd ta różnorodność? Tu wpływ mają różne języki zachodnie. Charakterystyczna przekrzywiona kratka Anglikom przypomina psi ząb (houndstooth), a Francuzom – kurzą stopę (pied de poule). Z kolei polskie określenie pepitka pochodzi z języka hiszpańskiego i oznacza… pestkę (pepita). Jak widać, ten ciekawy wzór niesie ze sobą różne intrygujące skojarzenia.

NIE PRZEGAP

Tkaniny dekoracyjne w pepitkę

Tapicerki to jedno – pepitka równie dobrze radzi sobie na tkaninach dekoracyjnych. Przede wszystkim spotkamy ją na przyjemnych w dotyku kocach. Takie zresztą wykonywali Szkoci w XVIII wieku (głównie do przenoszenia w nich… jagniąt). Ponadto możemy się również skusić na dywan w pepitkę, który błyskawicznie wprowadzi elegancką nutę do aranżacji. Inne pomysły to narzuty, poduszki dekoracyjne czy nawet zasłony w pepitkę.

Pepitka niestandardowo

Wszystkie powyższe przykłady jednoznacznie kojarzą wzór pepitkę z tkaninami. Ale tak naprawdę ten silny związek już dawno przestał być wyłącznie obowiązującym. Dlatego też pepitka ciekawie dekoruje naczynia (zwłaszcza kubki i filiżanki), a także pojemniki do przechowywania drobiazgów czy nawet tapety. Pamiętajmy również, że duet kolorystyczny czerni i bieli nie jest jedynym w przypadku pepitki. Warto zainteresować się innymi zestawieniami, np. czerwieni, różu czy granatu z białym.

Pepitka we wnętrzach – co warto wiedzieć?

1. Drobny wzór pepitka zmniejsza optycznie wnętrze, większy i przeskalowany może jednak działać wręcz przeciwnie i dodawać centymetrów. W ten sposób możemy poprawiać proporcje pomieszczenia za pomocą pepitki.

2. Pepitka nie przepada za konkurencją, a łączenie jej z innymi wzorami należy do trudnych. Jeśli się na to zdecydujemy, warto znaleźć jak najwięcej elementów wspólnych pomiędzy wzorami. Może to być kolorystyka (black & white) i wielkość motywów dekoracyjnych (czyli do drobnej pepitki dobieramy podobnej wielkości krzyżyki, groszki, gwiazdki).

3. Większy element w pepitkę, jak dywan, tapeta, sofa, szybko staje się centralnym elementem wystroju – od razu bowiem przyciąga wzrok. Dlatego to właśnie do niego warto dobierać pozostałe wyposażenie pomieszczenia. Łatwiej będzie w przypadku mniejszych detali w pepitkę, takich jak jeden fotel, dekoracyjny pled, dywanik. Tu już mamy znacznie większą swobodę.

4. A do jakich stylów pasuje pepitka? Przede wszystkim do tych w konwencji retro, ale też glamour, klasycznych czy nawet skandynawskich (jako dynamizujący wystrój dodatek). Żywsze kolory pepitki, takie jak czerwień, róż, fiolet, turkus, świetnie się zaś sprawdzą we wnętrzach eklektycznych i w stylu boho.

Wnętrza w stylu retro: zobacz GALERIE ZDJĘĆ

Choć pepitka kojarzy się z retro, to ten styl ma wiele różnorodnych wcieleń. Wykorzystując jego magiczne właściwości, możemy urządzić stylowe wnętrze z duszą lub też zmiksować wszystko z czystą nowoczesnością.

Ocena: 0
Zdjęcia: Lime Lace

POLECANE ARTYKUŁY