Folklor we wnętrzu: powtarzamy motywy

Niekonwencjonalną i dość łatwą w samodzielnym wykonaniu ozdobą wnętrza są malowane (od szablonu) lub stemplowane wzory nawiązujące do kurpiowskich wycinanek. Różnej wielkości wzory – od rozpostartych na całej ścianie po delikatne akcenty w wybranej strefie, niewielkim kosztem urozmaicą każdą aranżację. Dla osób zafascynowanych sztuką batiku (malowania na tkaninach) ciekawym doświadczeniem będzie własnoręczne pomalowanie lnianych poduszek, zasłon lub firan panelowych specjalnymi farbami do tkanin. Korzystając z szablonu serwetki, delikatnie stemplując gąbką farbę na tkaninie wyczarować możemy niepowtarzalne folkowe wzory do naszego wnętrza. Podobnie postąpić możemy z neutralnym, drewnianym stołkiem lub frontami drewnianych szafek kuchennych (z zastosowaniem odpowiednio farby do drewna). Powtarzanie ludowych motywów na meblach i ścianach za pośrednictwem szablonów z pewnością określi nasz styl i wydobędzie pożądany folklor we wnętrzu.

Folklor we wnętrzu: podkładki i ocieplacze

Wzór kurpiowskich wycinanek popularny stał się wśród dedykowanych do wnętrz wyrobów z filcu. Laserowo cięte podkładki, serwety, bieżniki i osłonki na kubki niezwykle wdzięcznie i funkcjonalnie przemycają styl folk do wnętrza. Ciekawym zabiegiem są również „serwetkowo” wycinane laserem, okrągłe dywany lub wykładziny. Zarówno jako niewielki chodnik czy wycieraczka, jak i główny dywan na środku salonu, generuje jednoznacznie klimat folkloru we wnętrzu. Czasem niepozorny element wyposażenia nadaje mu główny ton.

Folklor we wnętrzu: kamionkowe retrospekcje

Nieoceniona kamionka z ręcznie nanoszonymi wzorami przez ludowych artystów, to zawsze bardzo stylowy dodatek wprowadzający czysty folklor do wnętrza. W dobie unifikacji kultur i masowej produkcji rzemieślniczej, warto otaczać się przedmiotami unikalnymi, ręcznie wykonanymi, a co za tym idzie – niepowtarzalnymi. Tym bardziej, że z czego jak z czego, ale z krajowych wyrobów ceramiki, kamionki i szkła możemy być naprawdę dumni!