Czy pamiętacie, co przeżywał Gulliwer, gdy dotarł w swej podróży do ziemi olbrzymów? Albo Alicja w Krainie Czarów po wypiciu napoju z wiadomej butelki? Dzisiaj, by podążać za modą, wszyscy powinniśmy poczuć się trochę jak dzieci w świecie zbyt dużych dla nas przedmiotów. Skąd ten trend? Mieliśmy wzory rodem z baroku i materiały hi-tech przeniesione ze statków kosmicznych. Wszystko już było, wszystko jest cytatem. Stąd próba szukania nowego nie w kształcie, a w skali. Okazuje się, że to dobry trop.

Jakie wybrać oświetlenie

Oświetlenie to jedno z najważniejszych elementów w urządzaniu domu. Możemy nim zaczarować całe wnętrze i sprawić, że będzie nowoczesne i podążające za modą. Najnowsze trendy to przeskalowanie – potężne kanapy, wielkie stoły, ale też abażury i lampy, a nawet zegary. Nie bójmy się, że klosz będzie zbyt duży do naszej przestrzeni, bo o to właśnie chodzi.

Modne lampy

Światło, dzięki swej dwoistej naturze, już na starcie zyskuje przewagę nad czysto materialnym otoczeniem. Zawieszona w powietrzu lampa zyskuje doskonałą ekspozycję i jest widoczna ze wszystkich stron. A my? Wiedzeni atawistycznym odruchem, gromadzimy się wokół kręgu światła, szukamy w nim poczucia bezpieczeństwa i źródła dobrego samopoczucia. I choć gigantyczne lampy mogą się wydać zbyt dostojne do zwykłego domu, warto spróbować. Sypialnia i gabinet, intymne zakątki mieszkania, dzięki przeskalowanej formie oświetlenia staną się domkniętą całością. Przepych? Tak, ale nie wynikający z nadmiaru zdobień, ani nagromadzenia przedmiotów, lecz z odczucia że wnętrze zostało zaprojektowane do końca, często za sprawą jednego przedmiotu.