Drewniane krzesła: proste rozwiązania

Prosta forma drewnianego krzesła daje paradoksalnie więcej możliwości jego interpretacji we wnętrzu. Ergonomiczny, lekko wyprofilowany kształt oparcia uzmysławia nam geniusz natury i najprostszych rozwiązań. Odcienie zarówno drewna naturalnego, jak i delikatne podbarwienia bejcami w orzechowych brązach lub kolorze dębu sonoma, sprawdzają się w tym sezonie na drewnianych krzesłach znakomicie. Gładkie, pozostawione w swym naturalnym odcieniu drewno (tudzież lekko rozbielone) sprzyja aranżacjom w stylu skandynawskim. Brązy i wszelkie podbarwienia sugerują wnętrza w stronę klimatów  fusion lub ponadczasowego designu. Jeśli nie jesteśmy akurat na etapie wyboru krzeseł do kuchni czy jadalni, może warto przynajmniej odświeżyć (rozbielić / zmienić odcień bejcy) posiadane już w swym domu drewniane krzesła?

Drewniane krzesła: krzesło w komforcie fotela

Zabieg znany, rozpowszechniony przez europejskich mistrzów meblarskiego rzemiosła lat ’60, a mianowicie tapicerowanie siedzisk drewnianych krzeseł i foteli, przeżywa swoją drugą młodość. Wpływający znacznie na podniesienie komfortu użytkowania drewnianego krzesła miękki wyściółek siedziska, rozgrzeszony został współcześnie ze ścisłych kanonów tapicerskich. Możemy więc przebierać zarówno w stonowanych szarościach tapicerek, jak i wśród szalonych wzorów i kolorów nawiązujących do początków czasów rock’n’rolla.

Drewniane krzesła: krzesło jest kobietą!

Obserwując coraz chętniej stosowane przez projektantów mebli interesujące, różnobarwne pokrowce i osłonki, aż chce się przytoczyć parafrazę z hasła polskich szczypiornistek: „krzesło jest kobietą!”. Przebierane i ozdabiane w modne, sezonowe tkaniny, stroją się niczym podlotki. Coraz częściej sami decydujemy się na uszycie bądź zamówienie kolorowego pokrowca na sofę czy drewniane krzesła w jadalni. Zmienne materiały kolorowych tekstyliów fenomenalnie aranżują przestrzeń, wprowadzając doń świeżość i nową aurę. Warto wykazać się fantazją i odrzucić utarte schematy: siedziska krzeseł na przykład ubrać możemy w różnokolorowe materiały z jednym wspólnym motywem (np. kwiatów, kratki). Dla zrównoważenia wnętrza w tym samym czasie możemy "wcisnąć" naszą sofę w jednobarwny, nawiązujący tonacją do siedzisk pokrowiec (ciekawie prezentuje się też w wersji czysto białej). Alternatywą jest odwrócenie sytuacji -  jednokolorowe siedziska krzeseł (ale o zróżnicowanych formach poduszek, np. z falbanką, z rantem, pikowane i gładkie) zestawione z bardzo kolorowym okryciem sofy. Warto korzystać z takich zabiegów, gdyż niewielkim kosztem możemy spektakularnie odmienić nasze wnętrze.