Ręcznie wykonane meble z wełny, sznurka i dzianiny, które są robione na drutach czy szydełku stały się prawdziwym hitem. Idealnie dopasowują się do każego wnętrza i prezentują się bardzo efektownie. Moda na dziergane meble i dodatki początkowo związana była głównie ze stylem skandynawskim, ale trend ten przeniknął również do innych stylów, stając się synonimem dobrego designu. Do najpopularniejszych ręcznie robionych mebli należą pufy. Są to funkcjonalne dekoracje, które w kilka chwil odmienią nasze wnętrze i sprawią, że salon nabierze przutulnego klimatu, a pokój dziecka zyska dodatkowy przedmiot do zabawy.

Dzień Dobry TVN

Katarzyna i Monika Gwiazdowskie to bliźniaczki z Wrocławia, które razem projektują i tworzą unikatowe meble. Jak mówi jedna z sióstr: Zaczęło się dość banalnie, bo urodziłam swoje pierwsze dziecko i bardzo dużo czasu spędzałam w domu unieruchomiona. Wtedy wzięłam szydełko do ręki i zaczęłam eksperymentować. Dziergane pufy i siedziska bliźniaczek zdobywają uznanie w konkursach na całym świecie. Zarówno dla twórców, jak i klientów fascynujące jest to, że z prostego sznurka można stworzyć skomplikowane i designerskie meble. Projekty sióstr podbijają nie tylko Europę, jakiś czas temu wygrały one prestiżowy konkurs w Singapurze Furniture Design Award 2013. Praca nad dzierganymi ze sznurka meblami jest skomplikowana i czasochłonna. Jeden mebel może składać się nawet z dwóch tysięcy elementów, zszytych igłą oczko do oczka. Ceny mebli dzierganych na szydełku są uzależnione od nakładu i czasu pracy. Niektóre modele dostępne w sklepach internetowych kupimy już za ok. 300 zł, a ceny tych designerskich sięgają nawet kilkunastu tysięcy euro.

Dzień Dobry TVN