Powracające co chwila retrospekcje stylu buduarowego zawdzięczamy wciąż aktualnej modzie vintage oraz ponadczasowemu zamiłowaniu Pań do pięknych wnętrz i bibelotów. Charakterystyczne meble (toaletka, szezlong, krzesło), miękkie tkaniny, czy wytworne dekoracyjne poduszki to kwintesencja stylu buduarowego. Jak dyskretnie przemycić buduarowe elementy do surowego nawet wnętrza? Tekstyliami!

Dekoracyjne poduszki: wspomnień czar

Stylizowane na styl ludwikowski krzesło, jako tekstylny print na dekoracyjnej poduszce znakomicie wpisuje się w ten klimat. Towarzysząca motywowi błyskotliwa sentencja autorstwa Henry’ego Davida Thoreau – „Miałem w domu trzy krzesła: jedno do samotności, dwa do przyjaźni, trzy dla towarzystwa” – podkreśla równowagę pomiędzy wyszukanym wzornictwem a codzienną funkcjonalnością.

Dekoracyjna poduszka z charakterystyczną czcionką (pisaną najpewniej gęsim piórem) w wytwornej blieli oraz beżu, przywołuje motyw anonimowego manuskryptu z przeszłości. Zatarte przez czas słowa są zapewne miłosnym wyznaniem sprzed wieków. Poduszka opatrzona staroświeckim wzorem sprawdzi się świetnie zarówno w stylowych, jak i prostych aranżacjach.

Dekoracyjne poduszki: szlachetne materiały

Chcąc dyskretnie wprowadzić nieco buduarowej atmosfery do wnętrza dekoracyjnymi poduszkami, postawmy na mięsiste i grube materiały na poszewkach (akasamity, welury). Nie przesadzajmy za to z ich dekoracją - ograniczmy się to gładkich printów i prostego rantu. Niech materiał będzie główną ozdobą - piękno broni się samo.