Technologia w telewizorach znacznie się zmienia. Obecnie mamy do czynienia z naprawdę dużymi telewizorami (55, 65 i więcej cali) w bardzo przystępnych cenach. Wszak podstawowy 55-calowy model 4K kupimy za około 2 tys. zł. Duże telewizory to jednak wyzwanie dla naszych pokojów dziennych – takiego ekranu nie da się w prosty sposób ukryć. A w końcu gdy z niego nie korzystamy, to mamy wielką czarną plamę. Producenci coraz częściej zdają sobie z tego sprawę i starają się to zmienić, tak by telewizor stał się atrakcyjnym elementem aranżacji salonu.

CES 2019: coraz większe telewizory

W 2018 roku przełomem okazał się tryb Ambient w telewizorach QLED od Samsunga. Za sprawą tej funkcji telewizor miał niczym kameleon upodabniać się do ściany, na której wisi. Nieco wcześniej ten sam producent zaoferował pierwszą generację telewizorów Frame i Serif, również stworzonych z myślą o użytkowników wymagających estetycznych rozwiązań. W 2019 roku firma kontynuuje tę strategię. Na targach CES 2019 zobaczyliśmy drugą odsłonę telewizorów Serif, inspirowanych czcionką szeryfową. Do tej pory ekran ten był dostępny w wariantach 40 i 32 cale, w dodatku sprzedawano go w bardzo niewielu miejscach na świecie, jak np. MoMA (Muzeum Sztuki Współczesnej) w Nowym Jorku. Teraz natomiast znacznie łatwiej będzie go kupić. Pojawią się też większe rozmiary oraz nowe kolory, jak piękna i modna ciemna zieleń. Natomiast ekrany The Frame 2019 doczekają się matryc wykorzystujących kwantową kropkę tak jak w telewizorach QLED, dzięki czemu oferować będą jeszcze lepszy obraz. The Frame to seria ekranów Samsung, które zachowują się jak obraz, a do wyboru mamy tysiące dzieł sztuki z najznamienitszych galerii i muzeów z całego świata.

..  Telewizor w salonie – porady aranżacyjne >>>

CES 2019: megaekran modułowy

W 2019 roku Samsung potwierdza, że telewizory mogą być naprawdę duże. W ofercie znajdą się nowe 82- i 98-calowe telewizory 8K. Natomiast przyszłość ekranów w naszych domach jest jeszcze bardziej zaskakująca. Samsung zaprezentował 75-calowy telewizor korzystający z technologii MicroLED. Bazujący na mikroskopijnych diodach wyświetlacz samoemisyjny jest na razie prototypem. Istotne z perspektywy aranżacji wnętrz jest to, że telewizor ten będzie zbudowany z modułów. Zamiast gigantycznego wyświetlacza do domu wniesiemy go w kartonach jak płytki do łazienki i w podobny sposób przymocujemy do ściany. Technologia ta pozwoli nam instalować na ścianie wyświetlacze o różnych proporcjach i ekrany, które mogą być gigantyczne. The Wall stworzony w ten sposób i prezentowany na targach miał aż 219 cali! Przy czym sama powierzchnia do oglądania telewizji nie musi być właśnie taka. Na co dzień możemy korzystać jedynie z fragmentu ekranu, na przykład 65-calowego, a reszta będzie odgrywać rolę dekoracji. Dopiero gdy będziemy mieć ochotę obejrzeć film jak w kinie, wykorzystamy dodatkowe cale.

To zdecydowanie zmieni sposób, w jaki będziemy projektować ściany w salonach. Na pewno już dziś warto wygospodarować odpowiednią przestrzeń na duży telewizor. Już w średniej wielkości apartamencie spokojnie zamontujemy 75- czy 82-calowy ekran. Zwłaszcza że modele ze średniej półki cenowej tej wielkości kosztują już mniej niż 10 tys. zł.

CES 2019: zwijany telewizor

Firma LG ma nieco inną wizję przyszłości, i to całkiem nieodległą. Jeszcze w tym roku do sprzedaży trafi model LG OLED R9 – telewizor, który jest zwijany i rolowany. W salonie stanie zatem szafka RTV z „zaszytym” sporym zestawem głośnikowym, ale przede wszystkim telewizor. Ten na żądanie w ciągu kilkunastu sekund wysunie się do góry, a po filmowym seansie znów się schowa w szafce. Brzmi jak futurystyczna wizja, tymczasem to produkt niemal gotowy, choć z pewnością do tanich nie będzie należał. Niestety na szafce raczej nic nie postawimy, a z tyłu wciąż widoczne są przewody. Jednak przy przemyślanej, dobrze zaplanowanej aranżacji salonu taki telewizor będzie robił fantastyczne wrażenie. Jeśli macie duże okna, brakuje miejsca na odbiornik albo na ścianach wiszą dzieła sztuki, to model R9 wydaje się dobrym pomysłem.

..  Jak sprytnie zamaskować kable telewizyjne? >>>

Dobry design

W przypadku innych producentów telewizorów również widać dbałość o estetykę i detale. Sony w swoich tegorocznych telewizorach OLED zrezygnowało z pochylenia, a ekrany są bardzo minimalistyczne. Natomiast warto zwrócić uwagę na mocno techniczne, ale jakże oryginalne podstawy w telewizorach LCD. Producent wprowadza też do oferty olbrzymie ekrany 8K – 85 i 98 cali. Także nowy topowy telewizor Panasonic będzie znacznie bardziej minimalistyczny niż poprzednik. GZ2000 zyska płaski głośnik pod ekranem (zamiast odstającego soundbara), powstały tak jak wcześniej przy współpracy z inżynierami Technics. Nowością jest natomiast wsparcie dla technologii Dolby Atmos. Zintegrowany soundbar znajdzie się także w ekranie QLED 8K od TCL. Model X10 mimo to będzie charakteryzował się bardzo smukłą sylwetką.

Jeśli projektujemy salon, dobrze mieć na uwadze nowatorskie pomysły producentów TV. Co prawda pokój dzienny pewnie przeżyje w swojej karierze kilka modeli, niemniej technologiczne nowinki zawsze warto wykorzystywać. Duże ekrany, telewizory tworzone tak, by z tyłu wyglądały równie dobrze jak z przodu, oraz smaczki stylistyczne – wszystko to widać było po raz kolejny na największych targach technologicznych. Do tego dochodzi jeszcze wyższa rozdzielczość 8K, która zachęca do zakupu większych ekranów, nawet 85-calowych.

..  Czyszczenie ekranu telewizora – dobre i bezpieczne sposoby >>>

Nie tylko telewizja

Trzeba też pamiętać o tym, że współczesny telewizor przestał służyć wyłącznie do oglądania telewizji. Dzięki funkcjom Smart TV możemy dużo więcej. CES 2019 stanowiły dobrą okazję do prezentacji nowości dla użytkowników sprzętu Apple. W telewizorach Samsung (wszystkie modele z WiFi 2018 i 2019), Sony (wybrane modele 2019), LG (wybrane modele 2019) pojawi się AirPlay, który umożliwi wygodne przesyłanie dźwięku i obrazu z iPhone’a na duży ekran. Dodatkowo do telewizorów Samsung zawita aplikacja iTunes Movies będąca wypożyczalnią hitów filmowych.