Dekoracje z makaronu

Garść ciecierzycy i miarkę anyżu gwiaździstego dokładnie mieszamy. Po chwili dorzucamy farfalle i kilka conghiliette. Złoto gotowe! Nie wierzycie? Sprawdźcie sami!

Dekoracje z makaronu
Dekoracje z makaronu
Ozdoby z makaronu. Pomysłowe dekoracje donic
Dekoracje z makaronu
Dekoracje z makaronu

Akademia Wolnego Czasu na Dzikiej w Warszawie – miejsce niby zwyczajne, a jednak... Tu nie tylko czasu przybywa, tu staje się on magiczny. No bo jak inaczej wytłumaczyć to, że poważna bizneswoman z zapamiętaniem maluje kwiaty na jedwabiu, zdeklarowana tradycjonalistka zmienia kolorystykę łazienki na pomarańczową, a zapracowany yuppie robi pierścionek dla ukochanej? Okazuje się, że na warsztatach w Akademii wszystko może się zdarzyć. Odrobinę tej magii chcielibyśmy przenieść do Waszych domów.
Profesorami w naszej miniakademii są właścicielki AWCz – Agnieszka Kaszyńska i Ewa Otceten. Zaczarowujemy zatem czas i puszczamy wodze fantazji. Na początek zrobimy to, co nigdy nie udało się alchemikom... wytworzymy złoto.

Makaron w funkcji dekoracyjnej? Przypomina mi się przedszkole i korale z „kolanek” polakierowane na różowo...
Coś w tym jest. Od lat prowadzę warsztaty plastyczne, także dla dzieci, a to „klienci” szczególni i wymagający. Maluchy są niesamowicie kreatywne, łatwo się nudzą. Dlatego ustawicznie szukam inspiracji, wymyślam coraz to nowe rzeczy. Pomysł na oklejane ziarnami i makaronem lustro i doniczkę przyszedł mi do głowy dawno temu. Do dziś robi furorę, zachwycając i dużych, i małych.

Nie szybciej, nie wygodniej kupić gotowe lustro? Oferta producentów jest przebogata.
Oczywiście, że tak, ale jaka z tego przyjemność? Taka zabawa w dekorowanie to sposób na spędzenie fantastycznego popołudnia z dzieckiem. Daje wiele uciechy, ale też uczy samodzielności i integruje rodzinę. Dodatkowo możemy być pewni, że drugiego takiego lustra nie ma na całym świecie.

Gdzie i jak najlepiej wyeksponować nasze małe dzieła sztuki?
W donicy w kolorach ziemi posadźmy bazylię, hiacynt albo soczyście zieloną paprotkę. Taka dekoracja doskonale wpisze się w kuchnię w klimacie rustykalnym. Opcja złota wymaga większego rozmachu. Tu świetnie zagra orchidea czy strelicja. Jeżeli zaś zależy nam na pomnożeniu dóbr, zdecydujmy się na drzewko szczęścia bądź bambus. Ten drugi w myśl chińskiej filozofii jest potężnym symbolem sprzyjającym osiągnięciu bogactwa.

A co z lustrami? Tradycyjnie w przedpokoju?
Nie tylko. To w kolorach naturalnych na pewno nie będzie się nadawać do supereleganckiego salonu, urozmaici natomiast sypialnię urządzoną w jasnych barwach, powieszone na przykład na ścianie w kolorze kawy z mlekiem. Zwierciadło w złocie pięknie zaprezentuje się natomiast na ścianie w zdecydowanym, nasyconym kolorze, np. w bordo, ciemnej zieleni, graficie. Oświetlone światłem halogenów będzie zjawiskowo migotało. Wyeksponujmy to miejsce maksymalnie, niech się rzuca w oczy zaraz po wejściu. Zwróćmy też uwagę na to, co się w lustrze odbija, by nie zmultiplikować niechcący bałaganu.

Wolny czas to dziś towar wyjątkowo deficytowy. Skąd go brać?
W naszych warsztatach uczestniczą nie tylko gospodynie domowe, które – teoretycznie – mają czasu w bród. Przychodzą też zabiegane na co dzień prezeski korporacji, pracujące na dwóch etatach mamy z trójką dzieci. Wolny czas to kwestia odpowiedniej organizacji.

Ocena: 0
Tekst: Magdalena Czerwińska-Strzelczyk Zdjęcia: Sebastian Oleksik Źródło: M jak mieszkanie

POLECANE ARTYKUŁY