Wielkanoc zazwyczaj obchodzimy w czasie przedwiośnia, kiedy jest jeszcze dosyć chłodno, a za oknem nie jest w pełni zielono. Ale jeśli święta wielkanocne wypadają pod koniec kwietnia istnieje duże prawdopodobieństwo, że będzie w pełni wiosennie i całkiem ciepło. Dlatego jeśli jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami domu za miastem, może warto się tam wybrać i spędzić kilka dni na luzie?

Wielkanoc poza domem: elegancki luz

W domu poza miastem panuje mniej formalna atmosfera, ale tutaj też możemy się postarać o wyjątkowe nakrycie stołu. Zastawa może być w wiosennych kolorach, lub w stylowe, botaniczne wzory. Na stole oprócz dekoracji z pisanek możemy postawić kolorowe, ceramiczne ptaszki. Jako tło połóżmy na stole gładki biały obrus lub jednokolorowe większe serwetki czy podkładki pod talerze. Na komodach lub stolikach kawowych zróbmy dekoracje z kolekcji zielonych wazonów lub ozdobnego szkła. Panuje tu pełna dowolność byle było ładnie i świątecznie.

Wielkanoc poza domem: tak jak w domu, tylko inaczej

Wielkanoc w mniej formalnej atmosferze w domu za miastem, nie musi przecież oznaczać rezygnacji z tego co lubimy. Przygotujmy nasze ulubione potrawy, tak jak robimy to zazwyczaj, zaprośmy naszych najbliższych, z którymi spędzamy zazwyczaj święta wielkanocne i celebrujmy ten magiczny czas  w kolorowej i uroczystej atmosferze. Dlaczego by nie?