Wielkanocne pisanki możemy wyczarować przy pomocy gotowych, chemicznych, dobrze wszystkim znanych, farbek lub przy pomocy barwników naturalnych. Dzisiaj skupimy się na barwnikach naturalnych, trochę mniej znanych ale dających znacznie więcej możliwości. Dzięki barwnikom naturalnym możemy uzyskiwać różne nasycenie koloru, co w przypadku farbek chemicznych raczej nie jest możliwe -  kolor zawsze jest ten sam. Tutaj nie mamy pewności jakie nasycenie koloru uzyskamy, ale na tym właśnie ma polegać zabawa w farbowaniu w sposób naturalny. Być może będzie przy tym trochę więcej bałaganu w kuchni, ale efekt i dobra zabawa przy tej okazji na pewno nam to wszystko wynagrodzą.

Co nam będzie potrzebne:

•    jajka (w białych lub beżowych skorupkach - w zależności od koloru, czyt. dalej),
•    barwniki naturalne,
•    ocet spożywczy,
•    małe garnki,
•    naczynia, w których będziemy barwić,
•    papierowe ręczniki kuchenne ,
•    olej spożywczy do nabłyszczania gotowych pisanek.

Metody barwienia: na zimno czy na gorąco?

Na gorąco: wybrany barwnik i jajka wkładamy do garnuszka, zalewamy zimną wodą, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy aż do uzyskania koloru, o który nam chodziło. Kolory uzyskane tą metodą będą bardziej nasycone.

Na zimno: osobno przygotowujemy wywar z barwnika i osobno gotujemy jajka na twardo. Następnie do ostudzonego wywaru dodajemy 1 łyżkę octu spożywczego, ostudzone, ugotowane jajka i … do lodówki Aż do momentu, w którym uzyskamy odcień, o który nam chodziło. Może to trwać 30 minut, kilka godzin albo nawet całą noc. Ania Fiderkiewicz - autorka bloga Apartament 80.pl zaleca przygotowanie wywarów dzień wcześniej z uwagi na czas potrzebny do sporządzenia wywarów, ostudzenie ich, ufarbowanie pisanek i doprowadzenie kuchni do stanu używalności. Metoda „na zimno” jest bardziej pracochłonna ale pozwala uzyskać pastelowe kolory.

Po ufarbowaniu układamy jajka na osobnych talerzykach wyłożonych ręcznikami papierowymi, tak by gotowe pisanki nie stykały się ze sobą – zminimalizujemy w ten sposób zacieki i plamy. Zresztą zaraz po wyjęciu z barwnika można każdą pisankę delikatnie wytrzeć ręcznikiem papierowym – będzie mniej plam. Ale chyba nie należy zbyt przejmować się ewentualnymi plamkami czy zaciekami. Te pisanki są przecież „hand made”, a nie z fabryki. Na koniec natrzyjmy je odrobiną oleju, a nabiorą satynowego połysku.

Jaki kolory pisanek dają naturalne barwniki?

ŻÓŁTY – kurkuma. Na rondelek wody potrzebujemy ok. pół opakowania przyprawy. Gotujemy 10 minut i zostawiamy do naciągnięcia. Nawet na całą noc. Kolor jednak jest delikatny, dlatego lepsze będą jajka w białych skorupkach. Uwaga: kurkuma farbuje wszystko: nasze ręce, naczynia i zlew. Należy bardzo uważać.

ZŁOTY, BRĄZ, BORDO – dobrze znane łupiny cebuli. Tu sprawdza się metoda na gorąco – im dłużej gotujemy i im więcej mamy łupin tym kolor będzie bardziej intensywny. Im ciemniejszy odcień skorupki tym również ciemniejszy kolor pisanki.

GRANAT – kwiat malwy czarnej – do kupienia w sklepach zielarskich. Metodą na zimno. Kolor zależy od ilości użytych kwiatów, ale jest zawsze zagadką. Im ciemniejszy odcień skorupki tym ciemniejszy kolor pisanki.

SZARY/LAWENDOWY -  też kwiat malwy czarnej, ale w znacznie mniejszej ilości kwiatów, niż w przypadku koloru granatowego. Metodą na zimno, lepsze będą jajka w białych skorupkach.

NIEBIESKI – czerwona kapusta. Na rondelek wody potrzebujemy ¼ główki kapusty. Metodą na zimno. Białe skorupki jajek pozwolą uzyskać więcej odcieni niebieskiej barwy.

ZIELONY – kolor trudny do uzyskania. Najłatwiej uzyskać go również w wywarze z czerwonej kapusty na jajkach w brązowych skorupkach. Można próbować w liściach szpinaku, żyta lub trawy, ale kolor nie jest niestety czysto zielony…

ZIELONY PASTELOWY – efekt uzyskamy barwiąc najpierw na pastelowy niebieski, ale krótko, później przekładamy jajko do wywaru z kurkumy. Metodą na zimno, na jajkach w białych skorupkach.

CIEMNY BRĄZ – albo mocząc w wywarze z kawy, albo najpierw w cebuli, później w wywarze z kwiatu malwy czarnej.

PASTELOWY RÓŻ – burak. Mimo długiego moczenia kolor jednak jest baaardzo delikatny, może być niesatysfakcjonujący.

POMARAŃCZOWY – chilli. Odcień pastelowy. Metodą na zimno, na jajkach w białych skorupkach.