Są różne szkoły przygotowywania wigilijnego barszczu czerwonego. W zależności od przepisu barszcz naprawdę potrafi różnić się smakiem. I bardzo dobrze. Najbardziej bezcenne są rodzinne przepisy kulinarne przechodzące z pokolenia na pokolenie. Strzeżmy ich jak oka w głowie! Jedno we wszystkich przepisach na barszcz wigilijny jest niezmienne – barszcz wigilijny powinien być klarowny i czysty. Do delektowania się z uszkami, do popijania pierogów lub krokietów. Jeśli lubicie barszcz na bazie z kiszonych buraków lub nigdy takiego nie jedliście dzisiaj jest idealny dzień by nastawić buraki. Zaczynamy!

Przepis na kiszone buraki do wigilijnego barszczu czerwonego:

Kiszone buraki są idealną bazą nie tylko do wigilijnego barszczu, ale także do surówki i soku burakowego

Składniki:
- 1 kilogram czerwonych buraków
- 3 ząbki czosnku
- liść laurowy
- 2 ziarenka pieprzu
- 3 szklanki przegotowanej, ostudzonej wody
- 1 łyżka soli
- opcjonalnie: ziele angielskie, odrobinę świeżego imbiru, tymianek, można też dodać kromkę chleba razowego – tylko jeśli mamy pewność, że jest to prawdziwy chleb na zakwasie, bez ulepszaczy – inaczej zakwas może zrobić się mętny lub chleb może spleśnieć

Sposób wykonania:
1.    Buraki dokładnie umyć i osuszyć. Cieniutko obrać, jeśli będziemy je później jedli w barszczu albo surówce. Jeśli nie, można nie obierać jedynie odciąć twarde końcówki.
 
2.    Buraki pokroić na mniej więcej równe kawałki i włożyć do dużego słoika lub innego zamykanego naczynia szklanego lub z kamionki. Dodać czosnek (w łupinach, można go delikatnie zmiażdżyć, ale tak żeby pozostał w całości), liść laurowy i pieprz. Całość docisnąć, zalać wodą tak żeby wszystkie składniki były pod wodą. Poruszyć delikatnie słoikiem, tak żeby pozbyć się pęcherzyków powietrza. Można jeszcze raz delikatnie docisnąć buraki.

3.    Słoik dokładnie zamknąć i zostawić w temperaturze pokojowej do momentu rozpoczęcia fermentacji (pojawi się piana). Zazwyczaj trwa to kilka dni.

4.    Słoik odstawić na kilka dni do chłodniejszego pomieszczenia – idealnie jeśli będzie tam 10 stopni – może to być nieogrzewana klatka schodowa, piwnica, garaż – temperatura nie może spaść poniżej 10 stopni – zatrzyma się proces fermentacji.

5.    Po kilku dniach słoik otworzyć, zebrać pianę. Zakwas i kiszone buraki są gotowe do spożycia. Jeśli zostanie nam trochę zakwasu możemy go przelać do zamykanych buteleczek i przechowywać w temperaturze pokojowej.

6.    Wigilijny barszcz gotujemy na wywarze jarzynowym lub jarzynowo – grzybowym wykorzystując buraczki razem z zakwasem lub sam zakwas. Kiszone buraczki pasują także do wigilijnej sałatki śledziowej.