Taras i salon: jak je łączyć?

We współczesnej architekturze efekt otwarcia salonu na taras osiąga się najczęściej dzięki dużym przesuwanym drzwiom, przeszklonym ścianom czy wielkoformatowym oknom. Tego typu usunięcie granicy pomiędzy dwoma przestrzeniami powinno łączyć się z bardzo ważnym zabiegiem: i taras, i otwarty na niego salon należy dopasować do siebie w taki sposób, by były spójne stylistycznie (chyba że z założenia stawiamy na odważne łączenie stylów, kolorów, struktur). Zasada ta dotyczy wszystkich składowych aranżacji (podłóg, mebli, ścian, dodatków) i odnosi się nie tylko do jednorodności stylistycznej (np. do wnętrz utrzymanych w stylu nowoczesnym powinniśmy dopasować nowoczesne wyposażenie tarasu), ale również jakości zastosowanych materiałów (tani plastik na tarasie nie prezentuje się dobrze na tle wysokiej jakości mebli we wnętrzach).

W miarę możliwości i na tarasie, i w salonie oscylujmy wokół podobnej kolorystyki, takich samych lub podobnych materiałów, struktur czy rozwiązań aranżacyjnych – wszystko to pozwoli na przenikanie się dwóch przestrzeni w sposób płynny.

Iluzja przenikania, czyli rola podłogi

Harmonijne przedłużenie salonu na taras najłatwiej osiągnąć poprzez wykorzystanie w obu przestrzeniach podłogi z podobnych lub takich samych materiałów. Najlepiej sprawdzą się tu takie, które można zastosować zarówno na zewnątrz, jak i we wnętrzach.

Jeśli nie chcemy postawić na identyczne materiały, dobierajmy podobne – zarówno pod względem kolorystyki, jak i struktury (np. do drewna w salonie płytki drewnopodobne na tarasie). W przypadku gdy wykorzystujemy połączenia kontrastowe, starajmy się stosować materiały, które pasują do siebie stylistycznie (np. drewno i beton). Licząc na wyjątkowe efekty, warto pochylić się nad materiałami odważnymi i wyróżniającymi się, np. beton architektoniczny.

Zespolenie przez wyposażenie

Jednorodność dwóch przestrzeni podkreślona zostanie także przez utrzymane w jednym stylu oraz podobne kolorystycznie i materiałowo meble lub dodatki. Ponieważ tarasy i balkony (szczególnie te w miejskich blokach) coraz częściej odgrywają rolę kolejnego pomieszczenia w mieszkaniu, są pieczołowicie meblowane i wyposażane w różne elementy: krzesła, stołki i stoły, fotele, ławeczki, donice, oświetlenie, grille, zewnętrzne kuchnie, kominki, jacuzzi, donice, żagle, ozdobne detale…

Wybiera się do nich to, co najbardziej odpowiada stylowi tarasu i naszej wizji wypoczynku. Najlepsze efekty unifikujące także w tym przypadku uzyskamy, wykorzystując materiały odpowiednie i do wnętrz, i na zewnątrz. Sprawdzi się tutaj drewno – wykonane z niego meble tarasowe i pokojowe można zestawiać z wieloma strukturami, fakturami i stylami. Poszukiwaczom  trendów proponujemy beton architektoniczny. Dzięki swoim właściwościom może być on stosowany jako budulec mebli salonowych, ogrodowych, mebli tarasowych, ławek, szezlongów i elementów najpopularniejszych – donic.

Taras i salon z wyjątkowym materiałem w tle

Beton architektoniczny zapewni doskonały efekt przenikania przestrzeni salonu i tarasu nie tylko w sferze tła aranżacyjnego (ściany i podłogi), ale również poprzez wyposażenie (meble do wnętrz, meble tarasowe, małe i duże donice betonowe). To materiał świetnie nadający się do zespalania salonów i tarasów. Dlaczego? Po pierwsze, ma niepodważalną zaletę: wykonane z niego płyty i meble można stosować na zewnątrz i w pomieszczeniach. Po drugie, beton pasuje do wielu stylów: idealnie odnajdzie się w aranżacjach nowoczesnych, a umiejętnie wkomponowany sprawdzi się także w tych bardziej klasycznych. Można go więc zastosować w różnorodnych aranżacjach salonowo-tarasowych. Po trzecie zaś, beton architektoniczny jest na tyle uniwersalny, że bardzo dobrze mu w połączeniu z różnymi materiałami. Drewno, cegła, metal, tkaniny, dywany – beton w zależności od zestawienia zmienia charakter, ociepla lub czaruje swoim surowym wizerunkiem.

Betonowe wyposażenie i okładziny mają jedną cenną właściwość: naprawdę wyróżniają się spośród innych. Czym? Designem i praktycznością.

Para, jakich mało – praktycznie i modnie

Beton, jak mało który materiał, nie tylko dobrze wygląda i jest modny, ale przede wszystkim zaskakuje praktycznością. Co to oznacza w praktyce? Mrozoodporność i wodoszczelność, wytrzymałość na zmienne warunki pogodowe i stosunkową łatwość w utrzymaniu czystości. Betonowe meble i okładziny nie potrzebują specjalnego zabezpieczania na zimę. Dodatkowo ich ciężar – często odbierany jako niedogodność – świetnie sprawdza się na tarasach w trakcie wietrznych dni (meble się nie przemieszczają). I na zakończenie warto dodać jeszcze jedną ważną informację – płyty i meble z betonu architektonicznego, dzięki nowoczesnej technologii wytwarzania, mają zminimalizowane rozmiary ścian, a co za tym idzie, zmniejszoną wagę. Nie taki więc beton ciężki!

Właścicielem marki Modern Line jest firma Bruk Sp z o.o.
Więcej o betonie architektonicznym na stronie: www.modernline.info.pl