Będąc szczęśliwym posiadaczem kawałka ziemi bądź większego tarasu, wybór parasola ogrodowego powinien nam sprawić prawdziwą przyjemność. Nie mniej jednak parasole dla użytkowników balkonów również stanowią ciekawe wyzwanie. Od czego zacząć i czym się kierować przy wyborze tego najodpowiedniejszego dla nas parasola?

Parasole ogrodowe: w krainie cienia

Duży parasol to duży cień. Warto go rozważyć, jeśli jesteśmy amatorami rodzinnych obiadów na świeżym powietrzu. Wybierając parasol ogrodowy nad stół zwróćmy szczególną uwagę na średnicę osłony oraz wysokość nogi parasola. Podczas wyboru miejmy cały czas na uwadze wielkość stołu, który parasol ma zacieniać, oraz uśrednioną liczbę gości, których zazwyczaj podejmujemy. Ważne jest, aby jeden parasol objął swoim zasięgiem wszystkie osoby przy stole (często średnica zacienienia takiego parasola to nawet 5m). Parasole o rozległej średnicy, z uwagi na znaczny ciężar, rozkładane są zazwyczaj za pomocą specjalnego kołowrotka. Jest to duże ułatwienie (nie musimy siłować się z konstrukcją). Przy tak dużej rozpiętości parasola koniecznie dopasujmy do niego drewniany stelaż – aluminiowa rura może nie utrzymać konstrukcji, zarówno w wietrzne dni, jak i zwyczajnie może poddać się ciężarowi samego parasola. Ważny jest również materiał, z którego wykonana jest strefa zacienienia – im grubszy, drelichowy (każdy sprawdzony materiał techniczny, bardzo odporny na uszkodzenia mechaniczne), tym lepiej zniesie warunki pogodowe. Chcąc zorganizować rodzinny obiad na rozległym tarasie, warto zainwestować w parasol na pojedynczym stelażu, który ustawimy w rogu podestu, bądź zupełnie poza przestrzenią tarasu (przy tarasach podestowych). Wówczas praktycznie nie zauważymy jego konstrukcji, a towarzyszyć nam będzie wyłącznie przyjemny cień nad stołem. Jeśli planujemy letnie biesiady w ogrodzie, warto rozważyć opcję parasola ogrodowego zintegrowanego ze stołem. Każdy element będzie do siebie perfekcyjnie pasował, a i wzmocniona, barterowa konstrukcja parasola i mebla uczyni go bardziej stabilnym i odpornym na silny wiatr czy burzę. Jeśli spotkania towarzyskie na świeżym powietrzu przeciągają się do późnych godzin wieczornych, warto zainwestować w parasole grzewcze. Są to egzemplarze pojedyncze (nie integrowalne z meblami ogrodowymi), które możemy przestawiać w dowolne miejsce ogrodu lub tarasu. Parasol grzewczy polega na wykorzystaniu gazu z butli do ogrzewania powietrza dookoła niego, na powierzchni nawet do kilku metrów wokół. Jest to znakomite rozwiązanie dla zmarzluchów i uzupełnienie wersji biesiady z kocykami.

Parasole ogrodowe: małe wielkie rozwiązania

Doskonałym parasolem, który nie przysporzy nam kłopotu i nie zabierze i tak ograniczonej przestrzeni niewielkiego balkonu, będzie model łamany (przegubowy). Charakteryzuje się on specjalnym przegubem w górnej części rurki stelaża, za pomocą którego dawkujemy ilość światła i stopień zaciemnienia. Jako stelaż sprawdzi się tu znakomicie lekka rurka aluminiowa – idealna do niewielkich parasoli i bardzo łatwa w przenoszeniu. Warto przyjrzeć się również metodzie montażu, tak ważnej przy małych przestrzeniach balkonów. Niewątpliwą zaletą będzie w tym przypadku ekonomiczny przestrzennie montaż parasola do barierki. Dzięki specjalnemu wysięgnikowi i bocznej nodze stabilizującej, montaż praktycznie nie pochłania miejsca. Parasol montuje się odgórnie do barierki i stabilizuje wzdłużnie po wewnętrznej jej stronie. Parasole o niewielkiej średnicy (2-3 m) rozkładane są zazwyczaj na zasadzie sprężynujących zatrzasków. Jest to najbardziej popularne rozwiązanie, nie wymagające dużej wprawy i dedykowane do lekkich parasoli. Materiał strefy dającej cień może być cieńszy niż przy klasycznych parasolach ogrodowych, niemniej dobrze jest aby miał choć niewielki czynnik wodoszczelności i nie przemiękał wraz z pierwszym letnim deszczem. Możliwość „sterowania cieniem” dzięki opcji łamanego stelażu umożliwia indywidualne rozwiązania, w zależności od pory dnia i natężenia słońca. Warto pamiętać, by na niewielkich balkonach nie epatować największym dostępnym modelem parasola. Warto dbać o proporcje – niewielka (poniżej 2 m) średnica osłony materiału zaciemniającego będzie w zupełności odpowiednia i z pewnością sprawdzi się przy dłuższym użytkowaniu.