Letnia aranżacja tarasu i dekoracja stołu. Letni podwieczorek na tarasie czy balkonie to ulubiona forma spędzania wolnego czasu z rodziną i przyjaciółmi. Przykładamy tutaj sporą wagę do wyboru odpowiedniego miejsca, aranżacji tarasu, czy przygotowywanego menu. Tymczasem, nie o miejsce tutaj chodzi, a o sposób, w jaki podajemy letni podwieczorek. Wbrew pozorom, dekoracja stołu nie jest wcale sprawą drugorzędną! Letnia zastawa rządzi się swoimi prawami i różni od tej wybieranej na oficjalne spotkania. A co ją wyróżnia?

Dekoracja stołu na spotkanie w ogrodzie

Dekoracja stołu na tarasie czy w ogrodzie rządzi się swoimi prawami. Jakiekolwiek wyznaczniki dotyczące aranżacji stołu wydają się być tutaj całkowicie umowne i bardzo elastyczne. Po pierwsze, letnią aranżację stołu wyróżnia kolorystyka i wzory. Królują tu nasycone barwy lata, a na stole jest kolorowo i wesoło. Dominujące motywy są ściągnięte prosto z natury. Wśród nich znajdziemy kwiaty, zioła, ptaszki... Oby ta swojska dekoracja stołu nas nie zmyliła – nie brakuje tutaj także coraz modniejszych krat czy kropek. W kwestii wyboru materiałów, z jakich wykonana jest nasza zastawa, wydaje się, że wszystkie chwyty dozwolone. Niezobowiązujący charakter letniego wypoczynku pozwala na łącznie eleganckiej porcelany z barwionym szkłem, fajansem po babci, czy porcelitem. Efektownie na letnim stole zaprezentują się także tworzywa sztuczne do złudzenia przypominające np. szkło. Dopełnieniem dekoracji stołu na tarasie będą oczywiście tkaniny. Te występują najczęściej w charakterze obrusów, czy narzutek na krzesła, fotele. Dominują tutaj zazwyczaj len i bawełna. I tutaj warto powrócić do charakteru spotkania pod chmurką... w takich okolicznościach dopuszczalna jest także zastawa na drewnianym stole nieprzykrytym obrusem.

Podwieczorek pod chmurką: rady i porady

  • Na niezobowiązujące letnie spotkanie w plenerze, spokojnie możemy podać naczynia jednorazowe. To pozwoli gospodyni, która przygotowała pyszne słodkości, bawić się z gośćmi nie myśląc o zmorze zmywania.
  • Doskonałym pomysłem jest wykorzystanie zamkniętych naczyń ze słomka w środku – mamy, bowiem pewność, że nie wpadnie nam do środka osa czy pszczoła, które „uwielbiają" słodkie napoje. A jak wiadomo konsekwencje kontaktu z nimi mogą być bardzo poważne.
  • Tam, gdzie do stołu zasiądą maluchy można „przymknąć oko" na konwenanse i przykryć stół kolorową ceratą albo jednorazowym obrusem. W tym przypadku szczególnie się sprawdzą lekkie naczynia z tworzywa, jak i te jednorazowe.
  • Jeśli chcemy użyć zastawy wzorzystej, dobrze jest postawić ją na jednobarwnej serwecie, np. w dominującym na filiżankach czy talerzykach kolorze. Zasada ta działa także w drugą stronę - do gładkich naczyń warto dobrać obrus we wzory. Na takim tle będą doskonale wyglądały nawet neutralne w kolorze szklane naczynia.
  • Przy okazji przyjęcia pod chmurką, warto zaopatrzyć się klipsy przytrzymujące obrus, żeby wiatr nie spłatał nam figla. Przydają się też serwetniki z obciążnikiem, przytrzymującym lekkie serwetki na miejscu.