Styl flamandzki doskonale odnajduje się w loftach. W dużych i jasnych przestrzeniach idealnie wyglądają duże meble z ciemnego, starego drewna, metalowe dodatki i lampy przemysłowe. Tradycyjnie jasne ściany i ciemne parkiety są dobrym tłem dla luster i kolorowej sztuki. Nowoczesne wnętrza w stylu flamandzkim są większe, jaśniejsze i wyższe niż było to kiedyś. Stąd pojawiła się możliwość stosowania ciemniejszych kolorów na ścianach i w dodatkach niż było to kiedyś. Dobrze znane jest również zamiłowanie Holendrów do oszczędzania. Dlatego znajdziemy w ich domach dużo mebli i dodatków starych, w oryginalnej formie i stanie, lub odnowionych. Są to przeważnie meble drewniane i metalowe, czasem mają zmienione swoje przeznaczenie – metalowe skrzynie służą jako komody czy szafki nocne, mniejsze stoły jako konsole.

Styl flamandzki: funkcjonalność nie pozbawiona dekoracji

Przy całym zamiłowaniu do funkcjonalności wnętrz, wnętrza holenderskie nie są jednak pozbawione dekoracji. Bardzo lubiane i często wykorzystywane jest stare szkło. Jako miłośnicy „martwej natury” Holendrzy w dalszym ciągu uwielbiają ustawiać kompozycje właśnie ze szkła – starego lub współczesnego, rożno kolorowego, stare świeczniki, lustra, plecione kosze jako osłonki na donice lub do przechowywania drobiazgów. Dodatki do domu i meble takie jak stoły czy komody są przeważnie z ciemnego, starego lub postarzanego drewna i dlatego są dosyć ciężkie optycznie. Jednak właśnie takie dodatki znakomicie odnajdują się w loftach, na dużych i jasnych przestrzeniach. Wisienką na torcie stylu flamandzkiego w loftach i dużych wnętrzach są ciężkie lampy przemysłowe, czasem przeskalowanej wielkości lub jeśli mniejsze to wieszane w grupach.