Ten niecodzienny szary salon powstał w starym budynku wielorodzinnym. Właściciele mieszkania, są czynnymi architektami, a ich pasją, przewijającą się w całym mieszkaniu, jest ciekawe i nietypowe oświetlenie. Stąd w każdym wnętrzu ich mieszkania znajdziemy mnóstwo ciekawych i nieoczekiwanych lamp. To niecodzienny i z pomysłem urządzony salon, wyposażony w większości ekonomicznymi dodatkami. Poduszki, pledy, kosze czy dywany pochodzą z popularnych sklepów sieciowych. W salonie znajduje się też biokominek. Jest to kompromis pomiędzy marzeniami właścicielki, a tym co można było zaprojektować w starym wielorodzinnym budynku.

Wystrój salonu: szare ściany i kolorowe dodatki

Oglądając zdjęcia salonu dostrzegamy znak rozpoznawczy tej aranżacji: są to dwie przeciwległe ściany pomalowane na odważny ciemny odcień koloru szarego. Wystrój salonu nie jest jednak mroczny. W pokoju znajduje się duże okno dające dużo światła, więc właściciele architekci zdecydowali, że mogą sobie na takie szare ściany pozwolić. Z szarymi ścianami kontrastują białe proste meble. Aranżacja salonu jest spójna i wesoła. Szara jest wygodna sofa robiona na zamówienie i fotel bujany ustawiony w kącie przy oknie. Właściciele lubią łączyć stare z klasyką stąd w wystroju salonu znalazły się dwa odnowione fotele 366 projektu Józefa Chierowskiego z 1962 roku.

Znak rozpoznawczy salonu i mieszkania: nietypowe lampy

Lampy zarówno w salonie, jak i całym mieszkaniu są dość oryginalne. Im prostsze tym lepsze. Właściciele najchętniej wieszają tak modne ostatnio żarówki na przewodach w kolorowych oplotach. Kolorowe kable są wręcz znakiem rozpoznawczym aranżacji ich mieszkania. Najciekawsza lampa znalazła się w szarym salonie. Jest to dziewięcioramienna Meduza. Właściciele podłączyli ją do ściemniacza, dzięki któremu może dawać bardzo mocne światło lub tworzyć efekt przypominający zapalone świeczki. Świetny sposób na nastrojową i klimatyczną aranżację salonu.