W białym salonie, projektantki i scenografki nic nie jest po prostu kupione w sklepie. Rzeczy są albo kupione zupełnie przez przypadek, po okazjonalnych cenach albo wyszperane na targach staroci. Prezentujemy oryginalny pomysł na białe wnętrza. Jeśli meble pochodzą z salonu meblowego, to są przerobione lub ozdobione w nieoczekiwany sposób, tak jak białe półki z IKEA. Właścicielka mówi, że nigdy nie poluje na nic konkretnego, po prostu trafia na piękne przedmioty, które mówią do niej „kup mnie”. Z wieloma z nich nie potrafi się później rozstać. Zarówno właścicielce, jak i jej mężowi, który podziela kolekcjonerską pasję żony, dobrze żyje się w białych wnętrzach tak kreatywnie „udekorowanych”. Niewielką przestrzeń mieszkania projektantka prawie całkowicie otworzyła, łącząc ze sobą salon z kuchnią, jadalnię, sypialnię i łazienkę, separując od wnętrza jedynie toaletę. Otwarte, białe wnętrza tworzą inspirujący wystrój mieszkania.

Salon z kuchnią: białe ściany i biała podłoga

Białe ściany i biała podłoga w całym mieszkaniu tworzą bazę pod aranżację. Na tle bieli efektownie prezentują się kolorowe dodatki i oryginalne meble. Niski stolik kawowy z różowym blatem zakupiono w warszawskim sklepie z designerskimi meblami i to właśnie on zapoczątkował wnętrzarską kolekcję właścicieli. Niesamowitą ozdobą ściany w białym salonie jest japońskie kimono, kupione w sklepie z tanią odzieżą w Barcelonie. Kanapy pochodzą z IKEA, ale też nie są nowe. Zyskały tylko nowe obicie z białego futerka. Podobno nie są zbyt wygodne, ale jako że wyglądają lekko i nie zabierają dużo miejsca, trwają w białym salonie nie zagrożone. Kolekcję nietypowych mebli dopełniają  upolowane w komisie meblowym amerykańskie fotele, pochodzące z przełomu lat 70 i 80. Współczesne są tutaj jedynie białe półki ze szwedzkiej sieciówki meblowej, ale właścicielka dodała do nich podpórki wykonane przez fachowca od odlewów żeliwnych.

Białe wnętrza: biały kredens w białej kuchni

Biała kuchnia została wydzielona z salonu przez ścianę potrzebną do ustawienia kredensu. Właściciele mówią, że w następnym domu też będzie wymurowana specjalna ściana by godnie wyeksponować ten wyjątkowy mebel. Kredens kupiony był wspólnie, jeszcze za czasów studenckich. Sprzedawca na targu w Broniszach zapewniał właścicieli, że ten niemiecki kredens z przełomu lat 20 i 30. powstał specjalnie na wystawę mebli i nie ma drugiego identycznego. Nikt nie wie czy to prawda, ale czy to ważne? Dla właścicieli i tak jest wyjątkowy. Jako kontrast dla kredensu biała zabudowa kuchenna jest minimalistyczna, z białego mdf-u. Górne szafki można całkowicie zamknąć zasuwając drzwiczki umieszczone na prowadnicy. Tworzy się wówczas jednolita biała płaszczyzna, wyglądem przypominając ścianę.