Realizacja kawalerki według projektu architektonicznego autorstwa Małgorzaty Grygiel i Justyny Smolec, w aranżacji Bartosza Sobieckiego, udowadnia, że kawalerka wcale nie musi być ciasną, zagraconą przestrzenią – wręcz przeciwnie.

Jak urządzić kawalerkę: otwarta przestrzeń

By uzyskać poczucie większej przestrzeni w małym mieszkaniu, najlepiej jest zrezygnować z wszelkiego rodzaju ścianek przepierzeń (ścianek działowych, ekranów czy parawanów) – dzięki takiemu rozwiązaniu, przedstawiona tu kawalerka jest otwarta i przejrzysta. Dodatkowo wrażenie przestronności wzmagają jednolite białe ściany i meble, które optycznie powiększają mieszkanie. By uniknąć aranżacyjnej nudy, wprowadzone zostały dwa dodatkowe kolory, na które pomalowano pojedyncze ściany – brązowy i pomarańczowy. Dzięki pasującym do ścian brązowo-pomarańczowym dodatkom i drewnianej podłodze, wszechobecna biel jest przełamana, a mieszkanie zyskuje na przytulności.

Jak urządzić kawalerkę: oszczędność przestrzeni

Regały rozporowe pełnią funkcję przepierzenia – jeden oddziela strefę aneksu kuchennego od pokoju dziennego, a drugi wyodrębnia z pokoju dziennego garderobę i powierzchnię, którą można nazwać pracownią (jednocześnie jest też biurkiem). Składana sofa w strefie dziennej służy jako miejsce do relaksu przed telewizorem, natomiast w nocy pełni rolę łóżka. By zaoszczędzić miejsce na podłodze, rower został umieszczony na hakach i powieszony na ścianie. W ten sam sposób została wykorzystana przestrzeń ścienną w przedpokoju – na ścianie powieszono płaską (ale jednocześnie pojemną) półkę na buty. Drobne przedmioty przechowywane są w białych pojemnikach – są one niezwykle pakowne, a nie zajmują tyle miejsca co standardowa szafka czy komoda. Większość wyposażenia stanowią gustowne, a zarazem niedrogie meble zakupione w sieci IKEA.