Projekt wnętrza otwartego na ogród! Niesamowita aranżacja salonu z kuchnią

Projekt wnętrz oparty na adaptacji wielu pomieszczeń w „niedomkniętej” przestrzeni, sprzyja płynnemu przemieszczaniu się po niesamowitym wnętrzu domu. To właśnie wiosną projekt wnętrz, do których z łatwością wkrada się przestrzeń budzącego się do życia ogrodu, zachwyca swoim potencjałem. Zainspiruj się niesamowitym projektem wnętrza, do którego z impetem wkradła się przestrzeń ogrodu!

Projekt wnętrza z gabinetem i widokiem na ogród
Projekt salonu z otwartym na dwie strefy kominkiem
Projekt wnętrz salonu z widokiem na ogród
Projekt wnętrz z kuchnią 'laboratorium smaku"
Doświetlona jadalnia otwarta na ogród

Projekt wnętrz, w którym przestrzeń domowa łączy się i przenika ze strefą ogrodu, sprzyja częstszemu przebywaniu na świeżym powietrzu. Nawet, jeśli jesteśmy zatwardziałymi domatorami i najlepiej czujemy się we własnych czterech ścianach, duże przeszklenia wpuszczają do wnętrza pokłady naturalnego światła o różnorodnym natężeniu, zmienne w zależności od pory dnia czy zmierzchu. Jak podkreśla autorka projektu – Maria Witecka: „to dobrze, gdy światło delikatnie kładzie się na naszych obliczach, o każdej porze dnia i nocy”.

Projekt wnętrz: miejsce wielu możliwości

Projekt połączenia ze sobą dwóch przestrzeni pierwotnie odrębnych, bliźniaczych wnętrz, już od progu wzbudza ciekawość nieoczywistymi rozwiązaniami. Strefa wejścia, nieoczekiwanie dla przestrzeni domu, jest otwarta na salon z przepięknym widokiem na ogród. Po lewej stronie od wejścia, z równie niezwykłą analogią, wydzielono kącik do pracy na wysuniętej przestrzeni podestu. Aby zapewnić sobie (mimo umiłowania przestrzeni przez domowników) element odosobnienia, kącik do pracy wydzielono z dwóch stron szklanymi ścianami. Dzięki temu, podczas pracy w ciszy i skupieniu, nadal możliwa jest kojąca kontemplacja widoku za oknem. Jeśli natomiast potrzebujemy prywatności, wystarczy odgrodzić się od części dziennej subtelnymi zasłonami umieszczonymi wzdłuż przeszklonych szyb. Analogicznie do przejrzystego przeszklenia gabinetu prezentują się rozległe okna tarasowe w całym domu. Wąska oprawa szyb potęguje przepiękny widok na wypielęgnowany ogród. Mgliście przezierne zasłony zawieszone wzdłuż linii sufitu, optycznie podwyższają wnętrze, czyniąc je jeszcze bardziej przejrzystym. Ponieważ strefa wejścia, jak i część gabinetowa, znajdują się na podeście, do części dziennej, jadalnej i kuchennej prowadzi kilka niskich schodków. Podążając za nimi wkraczamy do komfortowej strefy dziennej, z mięsistą szarą sofą, owalnym, lekko nieregularnym drewnianym stolikiem kawowym, wypalanym słońcem perskim dywanem i spektakularną, nowoczesną zabudową biblioteczną ulokowaną na całej wysokości ściany. Oryginalna biblioteczka swój początek znalazła już w strefie gabinetu. W strefie pokoju dziennego rozdzielono ją antracytową tapetą o strukturze lnu, by odciążyć masyw półek i wprowadzić do salonu miejsce na ekspozycję ultra kobiecego obrazu. Ciepłe światło padające z dwóch różnych stylistycznie lamp podłogowych umożliwia zarówno stworzenie intymnego oświetlenia wnętrza, jak i lekturę książki czy gazety po dowolnej stronie kanapy. Na wprost niej znajduje się ciekawy moduł ścienny, skrywający naprawdę nieoczywiste rozwiązania...

Projekt wnętrz: stref przenikanie

Po drugiej stronie panelu, o którym bliżej za chwilę, znajduje się strefa otwartej kuchni w stylu „laboratorium smaku” i jadalni oraz właściwe wyjście na taras. Ta wspaniale zintegrowana przestrzeń dzienna i ogrodowa, na którą składa się antyczny stół w pięknym wybarwieniu orzechowego forniru, ultra nowoczesny komplet czarnych krzeseł formowanych z lanego plastiku i przeskalowana lampa podłogowa pełniąca rolę górnego oświetlenia, to wisienka na torcie projektu wnętrza domu. W ciepłe, letnie dni granica między jadalnią wewnątrz domu a zewnętrzną strefą rozległego tarasu z przepięknym, drewnianym podestem, jest praktycznie niezauważalna. Bezprogowe rozwiązanie przesuwnych drzwi tarasowych jeszcze bardziej rozmywa granicę obydwu stref, a zadaszenie tarasu za pomocą mobilnych markiz z czarnego materiału gwarantuje bufor bezpieczeństwa przed niespodziewanym, ciepłym letnim deszczem. Tafla lustra umieszczona za plecami wygodnych mebli ogrodowych z odpornego i estetycznego technorattanu, odbija kojący widok przytulnego salonu. Dzięki temu wszystkie przestrzenie wzajemnie się przenikają – będąc na zewnątrz, jesteśmy nadal w środku i odwrotnie.

Projekt wnętrz: wnętrze, w którym świet(l)nie się wygląda

Połączone w jedną przestrzeń dwa bliźniacze budynki, stały się bazą dla projektu wnętrz przepełnionego różnorodną grą świateł. Duże przeszklenia okien tarasowych wpuszczają światło dzienne, swobodnie (a nawet bezprogowo) wprowadzając przestrzeń ogrodu do wnętrza. Dodatkowe przeszklenia sufitu ponad jadalnią tworzą przyjemne pryzmaty świetlne nad przestrzenią niezwykle reprezentacyjnego, antycznego stołu. Lustrzana tafla na całej szerokości (i wysokości) sąsiadującej z jadalnią ściany stwarza dojmujące wrażenie kolejnego pomieszczenia. Iluzję zdradza jedynie subtelna, podwieszana półka, na której majestatycznie wyeksponowano obraz i lampiony z ciepłym, miękkim światłem. Ciepła kolorystyka oświetlenia wewnętrznego to kolejna cecha charakterystyczna projektu tego głęboko przemyślanego wnętrza. Najbardziej reprezentacyjną i oryginalną konstrukcją świetlną, estetyczną i cieplną w projekcie wnętrza jest nowoczesny biokominek wbudowany w przestrzeń umieszczonego centralnie między salonem a jadalnią... modułu ściennego ze sprzętem RTV. Dzięki temu urokliwym paleniskiem cieszyć się można zarówno w strefie wypoczynkowej jak i stołowej. Tak ciekawe połączenie ognia i przestrzeni multimedialnej pociągnęło za sobą dalsze rozwiązania projektowe. Dzięki gładkim, jednolitym panelom modułu RTV (doskonale imitującym zwykłą ścianę) cały sprzęt techniczny może być schowany bądź wyeksponowany - w zależności od tego, czy domownicy mają ochotę na domowe kino, czy na wnętrze oczyszczone z multimediów, by móc w spokoju skupić się na kontemplacji natury za przejrzystą witryną okna. Takie rozwiązanie sprzyja różnym gustom domowników, łącząc je w znakomicie zaprojektowanej symbiozie kompromisu bez wyrzeczeń. W aranżacji przestrzeni wnętrza światłem postawiono nie tylko na liczne, rozproszone punkty świetlne, klimatyczne abażury, lampiony czy kinkiety. Kluczowe dla uzyskania oczekiwanego efektu miękko zróżnicowanego oświetlenia wnętrza są także odpowiednio dobrane odcienie... bieli ścian. Pomyślano bowiem także o tym, jak sprawić, by w pięknym wnętrzu czuć się równie atrakcyjnie i komfortowo. Przygaszony odcień bieli ścian i sufitu sprawia, że kolor skóry staje się nieskazitelny i świeży - nawet bardzo rano i przed pierwszą kawą.

NIE PRZEGAP

Ocena: 0
Tekst: Agnieszka Zawadzka Zdjęcia: Rafał Poławski

POLECANE ARTYKUŁY