Projekt wnętrz mieszkania łączy historię z nowoczesnością oraz sąsiadującą rodzinę!

Projekt wnętrz mieszkania, w którym widać harmonijne powiązanie tradycji z nową tkanką architektoniczną. Ładnie wyeksponowane meble i przedmioty, będące rodzinnymi pamiątkami w nowoczesnej, otwartej przestrzeni. Podpatrujemy też, jak najlepiej wykorzystać miejsce do przechowywania w sypialni.

Mieszkanie z akcentem błękitu
Mieszkanie z akcentem błękitu
Mieszkanie z akcentem błękitu
Mieszkanie z akcentem błękitu
Mieszkanie z akcentem błękitu

Mieszkanie, które teraz zajmuje małżeństwo z dziećmi, należało kiedyś do babci obecnej właścicielki. Jego układ wymagał zmian, trzeba było dostosować wnętrza do potrzeb nowych lokatorów. Część ścian została wyburzona, połączono kuchnię z salonem, które wcześniej były niewielkimi pomieszczeniami. Właścicielka ma około dwadzieścioro najbliższego kuzynostwa, więc otwarta przestrzeń, w której toczy się życie, to po prostu konieczność. Pani domu lubi rzeczy klasyczne – wychowywała się wśród antyków, ale ceni także nowoczesne – powinny być jednak ponadczasowe. Ważne jest też to, by budowały ciepłą przestrzeń z duszą. Urządzaniem mieszkania zajęła się Zofia Rostworowska, architektka wnętrz i jednocześnie kuzynka właścicielki mieszkania. Podstawowym założeniem w projekcie było harmonijne, interesujące powiązanie tradycji z nową tkanką architektoniczną. I ładne wyeksponowanie mebli oraz przedmiotów, które dla właścicielki mają wartość sentymentalną. Powstała więc dynamiczna aranżacja.

Błękitna kuchnia z jadalnią

Kolor zabudowy kuchennej jest nietypowy. W słoneczny dzień, jest błękitny, wieczorem szlachetnie szarzeje. Ścianę nad blatem roboczym pokryto farbą odporną na ścieranie, a nie płytkami, by zachować „pokojowy” charakter aneksu kuchennego. Dębowy parkiet ułożony we francuską jodełkę, choć nowy, przypomina o wiekowej historii domu. Kolekcja szklanych i ceramicznych naczyń na otwartych półkach stale się powiększa. Do rodzinnych pamiątek dołączają rzeczy nowe, które gospodarze przywożą z podróży. Lustrzane tafle na ścianie obok stołu jadalnianego to nic innego jak fronty wiszącego kredensu. Przy okazji powiększają i rozjaśniają optycznie wnętrze.

Czytaj też: Lustro w aranżacji wnętrz. Praktyczna dekoracja

Salon w otwartej przestrzeni dziennej

Część wypoczynkową urządzono przy ścianie na wprost kuchni, oddzielając go strefą jadalnianą. Aranżacja z meblami o prostej, ale wyszukanej, formie jest otwarta i na antyki, i rzeczy  współczesne. Nad kanapą znalazły się dwie prace autorstwa krakowskiego artysty i krewnego pani domu. Również modna, lekka lampa jest rodzajem biżuterii dla wnętrza. Tapicerka foteli, kilka detali, odcienie pięknego dywanu nawiązują do koloru zabudowy kuchennej. Są też akcentami ożywiającymi kompozycję wnętrza. Jak klamra – błękit pojawia się po jego przeciwległych stronach, środek zajmują szarości dominujące w jadalni.

 Czytaj też: Trendy 2017. Wszystkie odcienie niebieskiego

 Aranżacja salonu

Fot. Marcin Czechowicz

Projekt małej sypialni

W małej sypialni gospodarzy oprócz łóżka zmieściła się jeszcze szafa wnękowa. Podział jej lustrzanych frontów perfekcyjnie współgra ze wzorem tapety na ścianie. W projekcie małej sypialni warto zwrócić uwagę właśnie na  szafę - chodzi o to, by przy maksymalnym wykorzystaniu funkcji magazynowej szafy, ani trochę nie zacieśnić wnętrza. A najlepiej, gdyby jeszcze udało się je nieco powiększyć. I faktycznie i wizualnie. To możliwe! Jeśli  wybierzemy zabudowę na wymiar – jest najbardziej funkcjonalnym rozwiązaniem –zmieści się w nich więcej rzeczy niż w szafie tradycyjnej – jest to powiększenie szafy faktyczne. Optycznie powiększymy sypialnię jeśli błyszczące fronty szafy, na przykład lustrzane lub lakierowane będą odbijały światło, podwajając pokój optycznie. Szafa stanie się właściwie niewidoczna, jeśli fronty będą w kolorze identycznym jak ściany.

 Szafa z lustrzanymi frontami w sypialni

Fot. Marcin Czechowicz

Pokój dziecka z przytulnym kącikiem do czytania

Dziewczynka świetnie się czuje w swoim pokoju. Chętnie bawią się tutaj także jej młodszy braciszek oraz kuzyn i jednocześnie przyjaciel z przedszkola. Niezwykłe jest to, że właścicielka pokoju z niezwykłą starannością pilnuje porządku, zawsze po skończonej zabawie układa rzeczy na swoich miejscach. Kiedy jej mama była małą dziewczynką, marzyła o czytaniu swojej ukochanej książki na parapecie okna wyścielonym miękkimi poduszkami – tak jak ulubiona bohaterka jednej z powieści. Wtedy nie miała takiej możliwości. Teraz więc zadbała o to, by stworzyć córeczce przytulny kącik, z którego łatwo się przenieść w krainę lektur pełnych fantazji. Pokój dziewczynki ma wnękę o nietypowym kształcie, bo powyżej znajduje się klatka schodowa prowadząca do mieszkania na następnej kondygnacji. Architekt postanowiła wykorzystać to miejsce na zaciszny kącik do spania. Łóżko ze stelażem idealnie się tu wpasowało. Na stelażu można zawiesić światełka albo zamienić mebel w namiot czy domek do zabaw. Ścianę wnęki pokrywa tapeta w drobne gwiazdeczki.

Łazienka w stylu ponadczasowej elegancji

Tak jak w innych pomieszczeniach, talk i tutaj widać połączenie klasyki z nowoczesnością. Podwieszana stylowa szafka na umywalkę i płytki ścienne ze wzorem z natury do złudzenia przypominającym marmur, a całość podkreślona srebrzystym błyskiem nowoczesnych sprzętów.  Na podłodze modne, szare płytki w kształcie heksagonu. Całość składa się w przepis na ponadczasową elegancję. Ze względu na dzieci posadzka jest podgrzewana; także z myślą o nich właściciele zdecydowali się na wannę. Teraz mogą się w niej do woli pluskać. Jest jeszcze jeden dobry patent: schowki w ścianie na wprost lustra. Niewidoczne, bo ukryte za frontami z płytek.

Ocena: 0
Zdjęcia: Marcin Czechowicz

POLECANE ARTYKUŁY