Nowoczesne mieszkanie. Trendy z targów IFA 2017

 Nowoczesne mieszkanie. Trendy z targów IFA 2017

The Frame Gallery od Samsunga, czyli telewizor pełniący jednocześnie funkcję obrazu. Choć można go powiesić na ścianie, gdzie upodobni się do oprawionej w minimalistyczne ramki pracy plastycznej, Miss IFA woli go ustawić jak tradycyjny telewizor.

Fot. mat. prasowe IFA

Za sprawą nowych technologii zmienia się nasze życie, zmieniają się także nasze mieszkania. Codzienne funkcjonowanie mają nam ułatwić przede wszystkim elektroniczne gadżety i nowe funkcje w sprzętach AGD. Tegoroczne nowości sprawiają, że nie tylko ma być łatwiej, ale też ładniej. Poznajcie trendy, które zapanują w naszych domach za sprawą produktów zaprezentowanych podczas targów IFA 2017.

Berlińskie targi IFA mają za długą historię, odzwierciedloną w nazwie. IFA to skrót od Internationale Funkausstellung, co w tłumaczeniu na polski oznacza Międzynarodowe Targi Radiowe. Po raz pierwszy targi IFA odbyły się w roku 1924. W 1930 roku otwierał je Albert Einstein. Przez ponad 90 lat na targach IFA premierę miały takie nowości jak magnetofon, odtwarzacz CD, panoramiczny telewizor, teletekst (popularna telegazeta) i wiele innych.

 Albert Einstein na targach IFA

Berlińskie targi IFA mają długą i wspaniałą historię. W roku 1930 otwierał je sam Albert Einstein.

Fot. mat. prasowe IFA

IFA to wciąż jedna z największych wystaw tego rodzaju na świecie. Co roku na przełomie sierpnia i września w Berlinie prezentowane są nowości ze świata elektroniki i sprzętu AGD od zarówno dużych, jak i małych producentów. To doskonałe miejsce do przyjrzenia się bieżącym trendom, zwłaszcza że w 2017 roku wystawcy postawili na produkty, które albo ledwie zadebiutowały na sklepowych półkach, albo trafią na nie w pierwszych tygodniach jesieni. Futurystycznych prototypów było niewiele, więc zamiast mówić o mieszkaniach przyszłości, możemy sprawdzić, jak nowoczesne mieszkanie powinno wyglądać już dziś.

Oto najważniejsze trendy, które podpatrzyliśmy na targach IFA 2017.

Trendy IFA 2017. Personalizacja – lodówki i telewizory zgodne z naszym wnętrzem

Pierwszym produktem, który zachwycił nas na targach IFA 2017, był The Frame Gallery od Samsunga, czyli telewizor pełniący jednocześnie funkcję obrazu. Na stoisku producenta pojawiły się również projekty związane z wyglądem podstawy do telewizora oraz jego obudowy – dzieła zarówno znanych projektantów, jak i tych dopiero próbujących swych sił. Także na innych stoiskach, m.in. Vestela, Loewe czy Bang&Olufsen, mogliśmy zobaczyć nietuzinkowe modele telewizorów, zaprojektowane tak, by harmonijnie komponować się z aranżacją wnętrza.

Podobnie było w świecie lodówek. U każdego z producentów AGD można było zobaczyć liczne warianty obudowy lodówek, natomiast na stoiskach Boscha i Liebherra szczególnie położono nacisk na możliwość przebierania w przeróżnych wariantach kolorystycznych, a nawet dekorach. Tego rodzaju możliwości były obecne na rynku już wcześniej, ale nie na masową skalę, jak teraz. To świetna informacja w dobie otwartych kuchni, a także poprawy parametrów lodówek wolno stojących w porównaniu z modelami do zabudowy. Teraz lodówki pierwszego typu naprawdę możemy dopasować do wystroju wnętrza i to bez wielkich dodatkowych kosztów.

Trend personalizacji jest widoczny w całym świecie elektroniki. Producenci dają nam dużo większy wybór niż choćby 5 lat temu. Gdy debiutował iPhone, mogliśmy go mieć w dowolnie wybranym kolorze, pod warunkiem, że wybieraliśmy kolor czarny. Obecnie ten popularny smartfon dostępny jest w sześciu wariantach kolorystycznych i dwóch rozmiarach. Podobnie z innymi urządzeniami; użytkownik może dobrać sprzęt dopasowany do jego potrzeb oraz upodobań estetycznych i nie musi iść na żaden kompromis.

Trendy IFA 2017. Dom inteligentny to teraźniejszość

O inteligentnych domach mówi się sporo, często zdaje się nam jednak, że jest to odległa przyszłość. Przyszłość stała się już teraźniejszością, co doskonale widać w stoiskach na targach IFA. Cała jedna hala w Berlinie była poświęcona modułom domu inteligentnego, a i na innych stoiskach pojawiały się rozwiązania zaprojektowane tak, by ułatwiać codzienne życie. Lodówka z wyświetlaczem, pralka automatycznie zamawiająca proszek w sklepie Amazon, żarówka z wbudowanym głośnikiem Wi-Fi czy ekspres sterowany zdalnie z telefonu, gotów zacząć parzyć dla nas popołudniową kawę, gdy jesteśmy jeszcze w drodze z pracy do domu. Niestety automatyzacja zakupów nie dotarła jeszcze do Polski, ale to tylko kwestia czasu.

Innowacje w tym zakresie zaczynają się już pojawiać także u nas. Polski producent Fibaro pokazał w Berlinie nowy termostat do kaloryferów, który automatycznie dostosuje temperaturę pomieszczeń do zadanych poziomów i skomunikuje się z innymi „smart” czujnikami w domu. Firma Netatmo z kolei połączyła siły z firmą Velux, by stworzyć termostat zintegrowany z roletami w oknie dachowym, tak by w pełni wykorzystać ciepło promieni słonecznych, a jednocześnie chronić mieszkanie przed nadmiernym nasłonecznieniem.

Największą zaletą takich rozwiązań jest automatyzacja rutynowych czynności – właśnie w ten sposób te gadżety ułatwiają naszą codzienność. Na targach producenci chwalili się wieloma partnerstwami i wspólnymi działaniami, obliczonymi na to, by sprzęty mogły się ze sobą porozumiewać także niezależnie od marki. Wciąż brakuje jednak w pełni wypracowanych standardów. Dlatego wejście w świat inteligentnego domu musi być przemyślane, a przed zakupem warto porównać kilka systemów. Plusem są dużo niższe niż jeszcze kilka lat temu koszty wejścia. Systemy domu inteligentnego zawsze możemy rozbudowywać, zaś większość rozwiązań nie wymaga od nas żadnej specjalistycznej wiedzy.

 Dom inteligentny

Dom inteligentny, w którym urządzenia domowe zostają spięte w sieć i pozwalają się sterować choćby smartfonem, to nie przyszłość, lecz teraźniejszość – potwierdzają targi IFA 2017. Na zdjęciu stoisko marki mozaiq.

Fot. mat. prasowe IFA

Trendy IFA 2017. Absolutnie wszystko może być smart

Dom inteligentny albo lodówka połączona ze smartfonem to przydatne rozwiązania, jednak na targach IFA 2017 to „usmartowienie” przedmiotów niekiedy sięgało absurdu. Producenci udowodnili, że inteligentne może być wszystko. Dlatego Philips zaprezentował inteligentną butelkę do karmienia niemowląt, pojawiły się winiarki zarządzane przez telefon, smart żelazko, inteligentna miska dla kotów, smart łóżko monitorujące nas sen, a nawet inteligentny wibrator. Inteligentne szczoteczki do zębów to już norma, lodówki, pralki i pozostałe duże sprzęty AGD również. Na targach IFA niemal na każdym stoisku pojawiał się jakiś nowy produkt, któremu towarzyszyła jest aplikacja pozwalająca sterować nim ze smartfona.

Niestety w wielu przypadkach wygląda to na „sztukę dla sztuki” i chęć udowodnienia, że można. Owszem, inteligentne szczoteczki do zębów, które motywują dzieci do staranniejszego dbania o zęby, są przydatnym gadżetem. To samo można powiedzieć o wielu funkcjach dostępnych w AGD podłączonych do sieci, a także o oświetleniu i gniazdkach elektrycznych sterowanych z poziomu aplikacji. W innych przedmiotach, jak chociażby we wspomnianym żelazku, które w trakcie prasowania monitoruje szybkość ruchu, wydaje się to zbędnym bajerem.

Co więcej, w wielu skądinąd przydatnych przedmiotach interfejs okazał się nie w pełni przemyślany, a obsługa przez smartfon – mniej wygodna, za to bardziej czasochłonna niż tradycyjna. W kolejnych latach należy jednak spodziewać się tu poprawy; nie tylko będzie przybywało inteligentnych gadżetów, lecz także urządzenia typu smart rzeczywiście będą nas skutecznie wyręczały w codziennych czynnościach. IoT, czyli Internet of Things (internet rzeczy), jest jednak na wyciągnięcie ręki – dostępny w postaci mnóstwa urządzeń już teraz dostępnych na sklepowych półkach.

Trendy IFA 2017. Modułowe płyty grzewcze i inne zmiany w AGD

Na IFA 2017 nie pojawiły się rewolucyjne rozwiązania z zakresu artykułów gospodarstwa domowego. Mieliśmy natomiast okazję spotkać się z adoptowaniem już znanych i godnych polecenia technologii do większej liczby urządzeń. Wystarczy wspomnieć Boscha, u którego zaawansowane rozwiązania, rok temu stosowane tylko w piekarnikach czy pralkach z wyższej półki cenowej, trafiły do modeli bardziej przystępnych cenowo. Podobnie u innych producentów.

Trend, szczególnie rzucał się w oczy podczas zwiedzania hal targowych, to szersza dostępność modułowych płyt grzewczych. Coś, co wcześniej było domeną restauracji i bardzo ekskluzywnych producentów sprzętów kuchennych, powoli trafia także pod strzechy. Modułowe płyty prezentowała i stosunkowo droga marka Miele, i tańszy turecki Vestel, a oprócz nich także szereg innych firm z branży. W modułowych płytach możemy na przykład mieszać indukcję z płytą gazową. Pojawiają się też różnorodne moduły specjalistyczne, stworzone np. z myślą o grillowaniu albo o gotowaniu na patelniach typu wok na płytach indukcyjnych.

 Kuchnie modułowe

Trend, szczególnie rzucał się w oczy podczas zwiedzania hal targowych, to szersza dostępność modułowych płyt grzewczych. Coś, co wcześniej było domeną restauracji i bardzo ekskluzywnych producentów sprzętów kuchennych, powoli zaczyna trafiać także pod strzechy. Na zdjęciu model z oferty marki Vestel.

Fot. mat. prasowe IFA

Wśród ważnych zmian w świecie AGD trzeba pamiętać o wskazywaniu przez producentów na suszarki elektryczne jako niezbędny element wyposażenia domu. Samsung na specjalnej konferencji tuż przed rozpoczęciem targów chwalił się natomiast zastosowanym w jego pralkach innowacyjnym silnikiem, który w stosunku do urządzeń konkurentów skraca o połowę czas trwania większości programów. Ten sam producent zaprezentował też nowy bezprzewodowy odkurzacz PowerStickPro. Wystawcy w ogóle prezentowali wiele nowych modeli odkurzaczy, a to w związku z wprowadzeniem nowej dyrektywy unijnej ograniczającej maksymalną moc sprzedawanych urządzeń. Stąd pojawiają się nowe typy odkurzaczy, które mają spełniać normy, a zarazem gwarantować odpowiednio wysoką efektywność.

Jaki powinien być nowoczesny dom po targach IFA?

Jeśli spodziewaliście się rewolucji, to nowości z berlińskiej imprezy mogą was zawieść. Jeżeli jednak przymierzacie się do urządzania swojego mieszkania, powinniście pamiętać o sprzętach tam zaprezentowanych i wziąć pod uwagę dokonujące się zmiany. Po pierwsze nie musicie obawiać się dużych telewizorów w salonie, teraz mogą prezentować się one naprawdę ładnie. Podobnie lodówki wolno stojące nie są już wrogami estetyki. Na poważnie powinniście także rozważać inwestycję w rozwiązania z zakresu domu inteligentnego. Tutaj jednak potrzebny jest zdrowy rozsądek i przemyślenie, czego rzeczywiście potrzebujemy.

Na szczęście chcąc cieszyć się nowymi technologiami w sprzęcie AGD, nie musimy już wydawać kroci, jako że rozwiązania dotychczas zarezerwowane dla urządzeń klasy premium trafiły do sprzętów z średniej półki cenowej. Fani elektronicznych gadżetów znajdą na rynku mnóstwo nawet drobnych produktów, które powinny sprawić radość. A może żelazko z aplikacją stanie się sposobem na przekonanie męża lub nastoletniego dziecka do prasowania?

Ocena: 5
Tekst: Paweł Okopień Zdjęcia: mat. prasowe IFA

POLECANE ARTYKUŁY