Rodzina, która zgłosiła się do programu Nasz Nowy Dom, zamieszkuje 100 metrowy dom odziedziczony po rodzicach. Jednakże dom nie został do końca wykończony. 7 osób czwórka adoptowanych dzieci, rodzice i babcia, zamieszkują dół domu, w którym góra jest całkowicie niewykończona. A ponieważ od niedawna w domu mieszka jeszcze dodatkowa trójka dzieci – w ramach pogotowia opiekuńczego – miejsca dla wszystkich naprawdę jest niewiele. W finale programu Nasz Nowy Dom, mieszkanie przeszło całkowitą przemianę.

Nasz nowy dom: finał z rodziną w tle

Mimo tych niedogodnych warunków rodzina wspiera się, a w domu panuje ład i porządek. Ekipa programu Nasz Nowy Dom w finałowym odcinku postanowiła jednak pomóc rodzinie i sprawić, aby wnętrza ich domu nabrały bardziej nowoczesnego wyglądu, a poddasze zostało w końcu wykończone.

Wnętrza w finale programu Nasz Nowy Dom przeszły niesamowita metamorfozę. Ponieważ ekipa programu razem z Katarzyną Dowbor, architekt Martyną Kupczyk, oraz kierownikiem robót Sławomir Ciba, miała na remont tylko 5 dni, postanowiono skupić się na najważniejszym – wymianie instalacji, elewacji domu, a przede wszystkim wymianie dachu i wykończeniu całego poddasza.
Ekipa programu Nasz Nowy Dom miała ręce pełne roboty. Na dole odnowiono salon, w którym zmieniono kolorystykę, ustawiono rodzinną sofę i duży stół, przy którym może usiąść aż 12 osób. Kuchnię przemalowano na jasny kolor i zmieniono meble oraz sprzęty. Łazienka w programie Nasz Nowy Dom została kosmetycznie odświeżona. Niesamowita metamorfozę przeszła natomiast góra domu – urządzono tam pokoje dla dzieci i obszerną bawialnię. W nowym domu znalazło się także miejsce na osobny pokój dla babci oraz przytulną sypialnię rodziców.

Zobaczcie w galerii zdjęć niesamowitą metamorfozę wnętrz z finału programu Nasz Nowy Dom!