Mieszkanie w stylu industrialnym w bloku z wielkiej płyty

Wnętrza mieszkania początkowo w niczym nie przypominały industrialnego studia, Którym stały się po gruntownym remoncie. Przeciwnie – było to małe, najbardziej typowe mieszkanie w bloku z wielkiej płyty. Z mnóstwem mankamentów. Ale właśnie one stały się atutami wystroju. Zobaczcie jak stylowo może wyglądać nielubiana wielka płyta!

Wnętrze z betonem w roli głównej
Wnętrze z betonem w roli głównej
Wnętrze z betonem w roli głównej
Wnętrze z betonem w roli głównej
Wnętrze z betonem w roli głównej

Mieszkanie o powierzchni  47 m2, było w niezbyt dobrym stanie i z ciasnymi zamkniętymi pomieszczeniami. Gruntowny remont był nieodzowny. Wielka płyta, okazała się trudną przeszkodą, gdy właściciele razem z architektką postanowili zmienić układ wnętrz. Na przykład nie powiodła się realizacja pomysłu na połączenie kuchni z obecną sypialnią. Problem został jednak rozwiązany inaczej: kuchnię otwarto na drugi pokój wraz z ciemnym kiedyś przedpokojem. Zapadła też decyzja, by zamiast ukrywać wielką betonową płytę, ładnie ją wyeksponować.

Betonowe ściany – oryginalna dekoracja ścian

Pomysł na wyeksponowanie betonowych płyt pojawił się podczas realizacji. Betonowe ściany pozbawione tynku oraz wrażenie przestronności, które uzyskano we wnętrzach, nadały im charakter industrialnego loftu. Bo i wysokość pomieszczeń jest teraz większa o około siedem centymetrów. Ta różnica powstała po usunięciu warstw tynku z sufitu. Zapadła tez decyzja by instalację elektryczną i  grzewczą pozostawić widoczną, na wierzchu! Rury i stare żeberkowe grzejniki pomalowano na czarno, kable utworzyły na suficie i ścianach graficzne minimalistyczne wzory.

 

 


 Jak odkryć betonowe ściany?

Do odkrywania betonowych ścian można wynająć  ekipę remontową, nie jest to jednak trudna praca, więc da się ją samodzielnie wykonać. Ważne tylko, aby tynk odkuwać delikatnie, nie przy użyciu ciężkich narzędzi. Wtedy unika się ryzyka, że płyty zostaną uszkodzone (mogą powstać brzydkie ślady). W blokach z wielkiej płyty z reguły tynk kładło się grubą warstwą, bo miał zakryć głębokie łączenia między płytami. Po jego skuciu i oczyszczeniu podłoża należy je zaimpregnować bezbarwnym matowym impregnatem.

Architektowi wnetrz  Zuzannie Dziurawiec z pracowni SIC Architektura, zajmującej się projektem zależało, by było widać pasje jego właścicieli. Stąd np. pomysł z tablicą (sklejka pomalowana farbą tablicową) w salonie. Właściciel, który zajmuje się sztuczną inteligencją, zapisuje na niej algorytmy, nad którymi właśnie pracuje. Jest też neon przedstawiający trójkąt Penrose’a, figurę niemożliwą. Podkreśla on subiektywność postrzegania i zachęca do zabawy przestrzenią. Tak jak w ich mieszkaniu.

Biała kuchnia w mieszkaniu w detalami w stylu industrialnym

Kuchenną zabudowę tworzą białe gotowe szafki z IKEA oraz sklejkowe – zrobione przez stolarza na wymiar. Granit na blat zamówiono w firmie... wykonującej nagrobki - jest tam tańszy
niż u kamieniarzy zajmujących się wnętrzami – podpowiada architektka. Zgrano z nim ekran nad blatem, gładki, z szarego szkła. I świetnie teraz pasują stare lastrykowe parapety. Centralnie  ustawiony stół „przybył” z domu rodzinnego właściciela mieszkania. Został tylko pomalowany. Rury c.o. i żeberkowy grzejnik pomalowano na czarno – stanowią razem z widocznymi na suficie przewodami elektrycznymi, industrialne elementy aranżacji.



 Mieszkanie z betonem

Fot. Marcin Grabowiecki

Aranżacja sypialni z garderoba pod łóżkiem

By nie zgubić w sypialni wrażenia przestronności, architektka zaprojektowała łóżko z wielkim schowkiem pod nim. Stolarz świetnie je zrobił (ze sklejki i MDF-u lakierowanego na czarno). W dwóch niezwykle pojemnych szufladach ze skórzanymi uchwytami mieści się nie tylko pościel, lecz także pledy, sprzęt sportowy itp. Dzięki temu nie trzeba było budować wielkiej garderoby, szafa z IKEA zupełnie wystarcza. Wiekowa maszyna do szycia (niegdyś należała do babci gospodarza) idealnie pasuje do industrialnej aranżacji. Nie znajdziemy tu żadnych wzorów – zmniejszających optycznie przestrzeń, barw ani drobiazgów. Okazuje się, że ciemne, nawet grafitowe odcienie na fragmentach ścian, a zwłaszcza we wnękach sprawiają wrażenie głębi, łudzą, że przestrzeń jest większa.

 Mieszkanie z betonem

Fot. Marcin Grabowiecki

Mała łazienka ze skosami ale nie na suficie

Urządzenie małej łazienki okazało się prawdziwym wyzwaniem. Ale wszystko, co potrzebne, udało  się w niej zmieścić. Jest nawet spory schowek nad ścianką instalacyjną wiszącego WC (za czarnym frontem) i wnęka na kosmetyki w kabinie prysznicowej. Dzięki skośnemu ułożeniu płytek i otwartej kabinie typu” walk-in” metraż łazienki wydaje się nieco większy. Najczęściej używane kosmetyki i drobiazgi właściciele przechowują w podręcznej szafce pod umywalką.

cover
M jak Mieszkanie

Ocena: 0
Zdjęcia: Marcin Grabowiecki

POLECANE ARTYKUŁY