Przyjęto, że urządzanie wnętrza domu i mieszkania to domena kobiet. To głównie kobiety mają decydujący wpływ na to, gdzie stawiane są domy, wiodą prym w tej dziedzinie. Co jednak, gdy w ferworze aranżacyjnym plan działań nie obejmie "męskiej przestrzeni"? Zdarza się tak wybitnie często. Jeśli mężczyzna nie jest wyłącznie fanem motoryzacji i nie wystarczy mu przestrzeń i tak pomijanego przez kobiety garażu, potrzebne są bardziej radykalne kroki. Liczne męskie zainteresowania i gromadzone kolekcje wymagają odpowiedniej oprawy i przygotowanego wnętrza. Miejsce na kolekcje win, książek, starych płyt winylowych a także przestrzeń na rozwijanie zainteresowań i pasji to główne kryteria przyświecające tworzeniu projektu prawdziwie męskiego i nowoczesnego wnętrza.

Męskie wnętrze: siłownia i bilard

Prezentujemy świetnie urządzone męskie wnętrze. W tym projekcie wnętrz „zaplecze rekreacyjne” ma ok. 70 m² i mieści się w nieużytkowanej od lat pralni znajdującej się w suterenie kamienicy. Stanowi niejako „rekreacyjny aneks” do głównego mieszkania na piętrze, jako połączenie winiarni, siłowni, bilardowni i biblioteki. Suterenę podwyższono do 2,30 metra, pogłębiając na ile było to możliwe, linię posadzki. Odsłonięte fundamenty obłożone zostały lakierowanym na biało szkłem, wtapiając się w ten sposób w całość aranżacji nowoczesnego męskiego wnętrza. Następnie przestrzeń podzielono na trzy pomieszczenia: salon z aneksem kuchennym i wyjściem do ogrodu (przez który można przejść bezpośrednio do mieszkania „właściwego”), bilardownię, będącą zarazem składem win i gabinetem, oraz salę fitness/siłownię (z sauną, przyrządami do ćwiczeń, kabiną prysznicową z biczami szkockimi i łaźnią parową). Aneks kuchenny w garsonierze jest niewielki, ale zupełnie wystarczający. Mieszczą się w nim mała lodówka i zmywarka. Elementem dodatkowym podnoszącym jakość korzystania z kuchennej przestrzeni, jest wysuwana lada ze stojącymi na niej urządzeniami do przygotowywania napoi i przekąsek. Jeśli nie jest używana, całość pozostaje schowana w zabudowie i nie zajmuje niepotrzebnie miejsca.

Męskie wnętrze: nieoczywista kunstkamera

W nowoczesnym wnętrzu zwraca uwagę XIX-wieczny obraz w złoconych ramach. Przedstawia mężczyznę zażywającego tabaki i popijającego bimber. Za nim kryje się sejf, a w sejfie... wysokoprocentowe trunki. Zamek szyfrowy broni dostępu nieletnim oraz nieupoważnionym.

Męskie wnętrze: miejska winniczka

Pnący się po ścianach bluszcz to przeszczepiony na grunt garsoniery fragment pierwszej, „winnicznej”, koncepcji adaptacji starej pralni. Rośnie dzięki zamontowaniu lamp, dających światło zbliżone do naturalnego, oraz systemowi automatycznego nawadniania roślin. Jedynym minusem tego rozwiązania jest nadmierna wilgotność w pomieszczeniu. Ten sam problem dotyczył wilgoci „ciągnącej od ziemi”, dodatkowo wzmaganej przez korzystanie z sauny i prysznica. Instalacja dodatkowej, mechanicznej wentylacji nie rozwiązała całkowicie problemu. Trzeba było równiez zrezygnować z dębowej podłogi na rzecz terakoty imitującej drewno. Na szczęście płytki mają format desek i dzięki starannemu rozmieszczeniu poszczególnych płytek (dla ukrycia powtarzalności fabrycznego wzoru) na pierwszy rzut oka nie widać różnicy.

Męskie wnętrze: pierwiastek kobiecy

Przestrzenną strefę prysznicową urozmaicają i uprzyjemniają nie tylko bicze szkockie, ale przede wszystkim naturalnej wielkości zdjęcie pięknej kobiety. Widoczne od głównego wejścia, jeśli tylko drzwi do pomieszczenia fitness nie są zasunięte, od razu przyciąga wzrok każdego.