Męskie wnętrza to bardzo często minimalistyczne i nowoczesne przestrzenie, uciekające od przepychu i nadmiernych dekoracji. Jednocześnie mężczyźni doceniają projekty wnętrz, które wyrażają ich osobowość i zdradzają co nieco na temat zainteresowań. Wszystkie te założenia skupia w sobie projekt gabinetu w męskim stylu, w którym dominuje surowa cegła na ścianie oraz wszechobecny beton.

Męskie wnętrze: aranżacja gabinetu w męskim stylu

W prezentowanym projekcie gabinetu postawno na coraz popularniejszą surowość we wnętrzu, którą przywołują surowe materiały wykończeniowe. Zdecydowano się na efektowne zestawienie ze sobą czerwonej cegły na ścianie z surowym betonem. Dodatkowym elementem dekoracyjnym w męskim wnętrzu są widoczne instalacje, które dopełniają loftową, nieco industrialną aranżację. Całość ocieplono naturalnym drewnem, które wprowadza do aranżacji stylistyczne zrównoważenie i pozwala na uzyskanie efektu męskiej „oazy spokoju". Na plan pierwszy aranżacji bez wątpienia wysuwa się główna dekoracja wnętrza i nietypowy gadżet jak na wnętrze mieszkalne – motor. Teraz już nikt nie będzie miał wątpliwości, że jest to wnętrze prawdziwego mężczyzny!

Cegła na ścianie kontra beton: gabinet w stylu industrialnym

Cegła na ścianie cieszy się coraz to większą popularnością. Z uwagi na to, że lubi towarzystwo, zestawiana jest z różnymi materiałami i fakturami. W zależności od rodzaju, może ocieplać wnętrze, lub wprowadzać do niego chłodny, industrialny klimat. Z wnętrzami urządzonymi w stylu industrialnym, kojarzy się w szczególności cegła w odcieniu czerwonym. Króluje ona w aranżacji wnętrz, wchodząc nie tylko na salony, ale także do kuchni czy nawet projektu sypialni. Decydując się na surową cegłę na ścianie z oknem, możemy uzyskać wrażenie wiernej imitacji materiału elewacyjnego. Właśnie taki efekt osiągnięto w prezentowanym projekcie gabinetu. Cegła, choć ujmuje naturalnym urokiem, o miano bohatera rywalizuje z wszechobecnym betonem na ścianie i suficie, który wydaje się dominować aranżację. W kwestii mebli postawiono na efektowny minimalizm. „Centrum dowodzenia" we wnętrzu wyznacza duży drewniany stół.