Rozwój stylu klasycystycznego rozpoczął się od ukształtowania się około roku 1760 stylu Ludwika XVI, w którym jeszcze barokowa dekoracyjność łączyła się ze zgeometryzowanymi brył mebli i wyraźnym dążeniem do czystej linii kształtów. Konstrukcji mebli nie starano się już ukryć, jak w meblach barokowych i rokokowych. Faliste linie i gięte płaszczyzny ustąpiły miejsca prostym. Repertuar motywów ornamentalnych, choć bogaty, miał wyraźnie odmieniony, antykizujący charakter – chętnie sięgano po kasetony, tryglify, girlandy, wieńce laurowe i meandry, najczęściej stosowane w postaci dekoracji snycerskiej czy sztukatorskiej, niekiedy także aplikacji wykonywanych z cyzelowanego i złoconego brązu.

Równolegle rodził się niezwykle interesujący i obfitujące w zróżnicowane formy mebli klasycyzm na Wyspach Brytyjskich. Pojawił się tam w dziełach trzech słynnych wytwórców mebli, Thomasa Chippendale’a, George’a Hepplewhite’a i Thomasa Sheratona, oraz w projektach budynków, wnętrz i mebli autorstwa czterech braci: Roberta, Jamesa, Johna i Wiliama Adamów, od których pochodzi nazwa „stylu Adamów”. Wszyscy oni poszukiwali syntezy czytelnej konstrukcji mebla, wpływów barokowej tradycji meblarskiej i modnych form klasycystycznych. Za ich sprawą dojrzały klasycyzm angielski – świat mebli o czystej linii i zachwycającej, bardzo eleganckiej, choć nieraz naprawdę bogatej ornamentacji – wykształcił się już w drugiej połowie XVIII wieku.

Klasycyzm francuski  dyrektoriat i empire

Kiedy wielka rewolucja francuska położyła kres monarchii Ludwika XVI, narodził się styl dyrektoriatu (ok. 1790-1795) – estetyka oparta na zredukowanych, uproszczonych formach stylu Ludwika XVI, w części inspirowana stylem Adamów, rozpropagowanym na kontynencie za sprawą szeroko kolportowanych angielskich wzorników mebli. Świadczy o tym zwłaszcza bardziej miękka linia mebli tego okresu (toczone nóżki i wsporniki podłokietników foteli, wywinięte do tyłu oparcia krzeseł).  Zredukowana ornamentyka mebli w stylu dyrektoriatu czerpała z kolei z odkryć  archeologów jeszcze przed rewolucją pracujących w Herkulanum i w Pompejach. Jednocześnie zaś wyrażała takie ideały epoki jak racjonalizm i egalitaryzm – meble w stylu dyrektoriatu, łatwiejsze i tańsze w produkcji, były zdecydowanie bardziej dostępne. Większość mebli wykonywano z drewna politurowanego lub lakierowanego na biało albo na rozbielone odcienie błękitu, zieleni czy różu, a dekorowano dyskretną snycerką.

Europejskie triumfy Napoleona, który koronował się na cesarza Francuzów, drogę do światowej popularności otworzyły stylowi empire. Styl cesarstwa to klasycyzm dojrzały, o dość prostej formie mebli, lecz bogatej, a niekiedy nawet bardzo bogatej dekoracji w postaci mosiężnych i złoconych aplikacji, niekiedy także – zwłaszcza w przypadku obiektów powstałych poza głównymi ośrodkami meblarstwa – złoconych dekoracji snycerskich. W modzie były ornamenty zaczerpnięte ze sztuki starożytnego Rzymu, jak palmety, wieńce laurowe, wizerunki gryfów i hermy, a także stylizowane motywy militarne – choćby kołczany pełne strzał. Gdy zaś Napoleon wrócił spod piramid, w modę weszły także motywy egipskie.

Schyłek klasycyzmu – biedermeier i restauracja

Upadek Napoleona wyznaczył początek nowego okresu w sztuce wnętrzarskiej – stylu biedermeier. Późna faza rozwoju tej estetyki, kształtująca się już pod wpływem mody francuskiej II ćwierci XIX wieku (styl Ludwika Filipa), kojarzy się nam ze zwalistymi bryłami i nieraz pozbawionym smaku bogactwem ornamentu. Prawdziwy, wczesny i dojrzały biedermeier to jednak sprzęty zgrabne i piękne, z tradycji klasycyzmu biorące elegancką prostotę zgeometryzowanych form, czystą linię oraz dekoracyjne użycie fornirów krajowych i egzotycznych. Nieco bardziej ozdobnym wariantem niemieckiego i rosyjskiego biedermeieru był francuski styl restauracji, podobnie jak nasz rodzimy styl Księstwa Warszawskiego czerpiący z estetyki stylu empire.

Wczesny i dojrzały biedermeier był ostatnią fazą rozwoju klasycyzmu. Formy klasycystyczne w przetworzonej postaci powróciły jednak w okresie mody na historyzm i eklektyzm (1870-1910). W pierwszej dekadzie XX wieku powróciły w oczyszczonej i uproszczonej postaci jako neoklasycyzm. W latach dwudziestych i trzydziestych XX wieku tradycja ta (zwłaszcza w odsłonie biedermeierowskiej) zaznaczała się w kształtach niektórych obiektów reprezentujących styl art deco – może jeszcze bardziej w Stanach Zjednoczonych niż w Polsce i innych krajach Europy. Specyficzne spojrzenie na klasycyzm, zapewne mniej odpowiednie do wnętrz mieszkalnych, ale warte uwagi hobbystów i kolekcjonerów, da się dostrzec także w sztuce użytkowej III Rzeszy oraz socrealizmu.

Jak urządzić wnętrze w stylu klasycystycznym?

Aby nadać wnętrzu charakter klasycystyczny, postaraj się o kilka obiektów (parę mebli, lampę wiszącą czy kinkiet, świecznik albo naczynie) czystych stylowo, reprezentujących wybraną fazę rozwoju tej estetyki. Możesz też zestawiać przedmioty pochodzące z różnych okresów, np. meble w stylu Ludwika XVI ze sprzętami biedermeierowskimi. Zadbaj jednak o to, by były to obiekty podobnej klasy. Ani prowincjonalny ludwik nie zagra z cennym biedermeierem, ani odwrotnie. Poszczególne meble i dodatki komponuj symetrycznie (rzecz jasna chodzi o wyważenie kompozycji, nie o układ ściśle lustrzany). Zwróć uwagę na tkaniny – powściągliwa kolorystyka, antykizujące desenie i upięcie inspirowane rozwiązaniami z rezydencji-muzeów uwypukli charakter całości. Nie wprowadzaj też do wnętrza zbyt wielu przedmiotów, chyba że dysponujesz kolekcją stylowych antyków o klasycystycznej linii.