Mówiąc kawalerka, mamy przed oczyma małe mieszkanie, które na minimalnej powierzchni musi zapewnić maksimum komfortu i funkcjonalności. Celem optycznego powiększenia małego wnętrza, często decydujemy się na skrajny minimalizm w nowoczesnej odsłonie, którego znakiem rozpoznawczym jest jasna kolorystyka i umiar w wyposażeniu. Na przekór utartym schematom, prezentujemy aranżację kawalerki o łącznej powierzchni 25 mkw, która zaskakuje bogactwem formy i treści.

Kawalerka, czyli mikro mieszkanie na tip top

Aranżacja małego mieszkania o powierzchni zaledwie 25 mkw daje wszystko to, co do życia potrzebne. Choć w tak „bogatym wnętrzu" nie odnajdą się osoby ceniące przestrzeń i minimalizm, z pewnością docenią je Ci, którzy stawiają na niebanalność i oryginalność. Bazowym kolorem aranżacji kawalerki była czysta biel, która przejawiała się zarówno w kolorze ścian, jak i parkietu. Dopełnieniem i aranżacyjnym ożywieniem we wnętrzu są fornirowane meble, będące klasyką stylu vintage. Postawiono na dodatki w kolorze błękitu oraz turkusu. Na tle białej ściany idealnie prezentuje się sofa w kolorze modnej szarości. Dowodem na brak jakichkolwiek schematów w aranżacji, są przełamujące całość akcenty w kolorze nasyconej żółcieni. Z sympatii dla dawnej właścicielki i sentymentu do starych mebli, w małym mieszkaniu pozostawiono rozkładany stół i szafę z lat 50. Wyposażenie wnętrza wzbogaca także stary kredens, a naturalny urok aranżacji przedpokoju podkreśla stare lustro. W kwestii dodatkowego wyposażenia kawalerki, postawiono na proste kubiki, które zostały wykonane za zamówienie. Minimalistyczna forma została pomyślana tak, by elementy te nie przytłaczały wnętrza, a idealnie spełniały swoją rolę i służyły ekspozycji.

Małe mieszkanie: wszystko na swoim miejscu

W kawalerce udało się także wygospodarować mini kącik do pracy. Celem zmniejszenia nakładów finansowych, właściciele własnoręcznie wykonali biurko z palet, które idealnie sprawdza się w swojej roli. Ważną rolę w małym mieszkaniu ogrywa także wnętrze kuchenne. Z racji mikro powierzchni wnętrza, zabudowa kuchenna musiała zostać wykonana pod wymiar tak, by wykorzystać każdy dostępny centymetr wolnej powierzchni. W minimalnej kuchni zrezygnowano z szafek wiszących, które mogłyby przytłoczyć małe wnętrze, a na ich miejsce powieszono otwarte półki, które nadają przestrzeni wizualnej lekkości. Drzwi oddzielające pokój od kuchni pomalowano z dwóch stron farbą tablicą. Takie rozwiązanie okazało się nie tylko estetyczne, ale przede wszystkim praktyczne. Ścianę nad blatem kuchennym zdobi biała cegła, nadająca wnętrzu wyjątkowego charakteru. Półki i relingi służą za „skład rzeczy niezbędnych", które pięknie dekorują małą kuchnię.