Na niwie klasycznego meblarstwa spośród tych trzech pojęć najszerszym znaczeniowo jest fornir, który – ze względu na zastosowanie – może zostać określony jako obłóg lub jako okleina.

Co to jest fornir

Fornirem nazywamy cienkie (od 0,1 do 8,0 mm grubości) płaty drewna służące przede wszystkim do wykańczania mebli (fornirowania) i do tworzenia sklejki.

Co to jest okleina

Ten typ forniru, który oglądamy na meblach antycznych i nowszych (aż do końca lat 60. XX wieku), to w nomenklaturze fachowej okleina. Jest to fornir najcieńszy – przeważnie ma od 0,5 do 1,0 mm. Uzyskiwany jest na ogół ze szlachetniejszych gatunków drewna i skrawany w taki sposób, by wydobyć dekoracyjne walory usłojenia. Ponieważ od ponad 40 lat w meblarstwie stosowane są również okleiny syntetyczne, za synonim oklein naturalnych służy mniej precyzyjne słowo fornir.

Co to jest obłóg

Fornirem jest jednak również obłóg. Ten typ forniru ma przeznaczenie techniczne – służy za podkład pod okleinę przy produkcji i renowacji mebli, wykorzystuje się go także do wykonywania płyty stolarskiej. W związku z przeznaczeniem obłóg jest grubszy od okleiny (ma przeważnie od 1,0 do 3,0 mm) i na ogół brak mu walorów dekoracyjnych.

Warto jednak zaznaczyć, że obłogiem niektórzy sprzedawcy mebli antycznych ze względu na grubość nietrafnie nazywają kilkumilimetrowej grubości okleiny, jakie stosowano w wiekach dawnych (chodzi przede wszystkim o stulecie XVI i XVII). O czym szerzej niżej, ówczesna technologia uniemożliwiała uzyskiwanie cieńszych fornirów, zaś rozróżnienie fornirów na okleiny i obłogi nie wynika z ich grubości, lecz z funkcji.

Dzieje fornirowania mebli

Korzenie techniki fornirowania mebli sięgają starożytnego Egiptu. W Europie okleinowanie znane było w średniowieczu w postaci intarsji i certosiny (zbliżona do późniejszej markieterii technika dekoracyjna oparta na dekoracyjnym użyciu masy perłowej). Na szeroką skalę fornir wszedł w użycie w drugiej połowie XVII wieku, chętnie wykorzystywany zarówno do tworzenia na powierzchniach mebli dekoracyjnych układów, jak i do uszlachetniania komód, szaf czy stołów o konstrukcji wykonanej z innych, tańszych gatunków drewna (jak zwłaszcza sosna).

Fornir pozostawał wówczas jednak materiałem kosztownym. Nie było jeszcze technicznych możliwości uzyskiwania arkuszy drewna o większej powierzchni ani o znanej nam dziś niewielkiej grubości. Większe arkusze forniru zaczęto uzyskiwać w wieku XVIII w., ale dopiero w drugiej połowie XIX stulecia urządzenia do mechanicznego skrawania drewna nadały okleinom pożądaną grubość. Fornir stał się dzięki temu tańszy, bardziej dostępny i jeszcze popularniej stosowany w meblarstwie. Na kilka dekad na przełomie lat 60. i 70. wyparły go okleiny syntetyczne, dziś jednak powraca – bo dla odbiorców znów liczy się nie tylko wygląd mebli, ale i materiał, z którego są wykonane.

Forniry modne dawniej i dziś

Na przestrzeni wieków ewoluowała nie tylko technologia fornirowania. Zmieniała się też meblarska moda, w poszczególnych epokach na plan pierwszy wysuwająca różne gatunki oklein. W epoce baroku w meblarstwie europejskim stosowano przede wszystkim fornir dębowy (nieraz barwiony na czarno), fornir orzechowy (niekiedy podbarwiany na średni brąz), a także okleiny uzyskiwane z drzew owocowych, jak grusza, czereśnia i wiśnia. Wykonywano z nich zarówno gładkie powierzchnie, jak i dekoracje w technice intarsji.

W wieku XVIII w związku z kolonialną ekspansją Francji w modę weszły importowane do Europy forniry egzotyczne z mahoniem na czele. W Europie Środkowej i Wschodniej wciąż chętnie wykorzystywano jednak również gatunki rodzime. Stan ten utrzymał się i w kolejnym stuleciu. Przykładowo – francuskie meble z epoki restauracji Burbonów wykonywano z mahoniu lub fornirowano mahoniem, ale już niemieckie meble biedermeierowskie okleinowano orzechem, dębem, czereśnią lub gruszą, a rosyjskie – także brzozą, a zwłaszcza dekoracyjną czeczotą.

Epoka art deco przyniosła zainteresowanie kolejnymi efektownymi fornirami egzotycznymi, coraz bardziej masowo importowanymi z Afryki i obu Ameryk. Mniej kosztowne meble także w naszym kraju dekorowano jednak wówczas okleiną orzechową, również o atrakcyjnym rysunku, dodatkowo uwypuklanym w procesie politurowania. Równolegle w cenie pozostawał szlachetny fornir dębowy. Ta tendencja utrzymała się aż do początku lat 70., gdy w modę zaczęły wchodzić wykończenia syntetyczne.

Fornir naturalny, fornir modyfikowany

Dziś forniry naturalne znów są cenione. Oprócz nich spotkać można forniry modyfikowane. W odróżnieniu od oklein naturalnych, arkusze przeznaczone na forniry modyfikowane pozbawia się wszelkich niedoskonałości, barwi na pożądany kolor i prasuje. W ten sposób okleina otrzymuje tłoczenie odpowiadające naturalnemu rysunkowi drewna. Fornir modyfikowany cechuje się doskonale spójnym odcieniem i strukturą słojów. Każdy arkusz wygląda identycznie. W oczach niektórych odbiorców jest to zaleta, choć przecież o urodzie fornirów naturalnych decyduje unikatowy rysunek słojów.