Eklektyczny apartament dla singla powstał z dwóch mniejszych mieszkań umieszczonych na parterze apartamentowca. Urządzony jak dla rodziny, emanuje ciepłą domowa atmosferą. Miejsce połączenia mieszkań widać jedynie przy wejściu z ogrodu. Powstało tam piękne sklepienie w formie łuku z cegły rozbiórkowej, zrobione przecież  teraz, współcześnie, na potrzeby eklektycznego apartamentu, a wygląda jakby było archaiczne. Sklepienie z cegły odwraca uwagę od nieciekawej i  wąskiej przestrzeni, której ze względów konstrukcyjnych nie można było przerobić czy rozbudować. Sklepienie ma jeszcze drugie, równie ważne zadanie – sprawia, że znajdujący się za nim salon  mimo swojej wielkości i wysokości wydaje się jeszcze większy i wyższy.

Strefa dzienna eklektycznego apartamentu

Centrum eklektycznego apartamentu stanowi przestrzeń dzienna i gościnna. Są to ułożone równolegle względem siebie i równej wielkości kuchnia, jadalnia i salon, otoczone amfiladowo ułożonymi sypialnia i dwiema łazienkami. W części salonowej centralne miejsce zajmuje współczesna, rozłożysta, szara sofa narożna i dwa stoliki kawowe. Stoliki są małe ale wyposażone w wysuwane blaty – tace, które w przypadku większej ilości gości doskonale spełniają swoja rolę. Strefa wypoczynkowa nie byłaby tak przytulna gdyby nie lampa, kolejne cudo współczesnego designu – Sky Garden. W jadalni natomiast króluje wygodny, w stylu francuskim, duży i wygodny stół. Jak to w eklektycznym apartamencie, przy takim stole znalazły nieoczekiwanie swoje miejsce krzesła projektu Ray i Charlsa Eamsów Plastic Chairs. Jakby projektantce tego apartamentu było mało zaskoczeń, nad stołem powiesiła dwa duże abażury i to „do góry nogami”. Zabudowa kuchenna wyposażona jest w wygodną wyspę ze zlewem i miejscami do siedzenia po drugiej stronie, oraz w dwa kredensy zaprojektowane specjalnie do tego apartamentu. Kredensy mimo, że różnią się od siebie połączone są podświetlanym łukiem.

Sypialnia, pokój kąpielowy i łazienka czyli amfilada otaczająca część dzienną eklektycznego apartamentu

Sypialnia i pokój kąpielowy to  jedna komfortowa przestrzeń wypoczynkowa, połączona dębowym, bielonym parkietem. Wolnostojąca, piękna wanna wykonana z kruszonego czarnego marmuru zespolonego cementem, skłania do leniwego spędzania w niej czasu i podziwiania przyrody za oknem, bez zbędnego pośpiechu. Szybko okazało się, że wanna, umieszczona blisko łóżka stała się takim samym pełnoprawnym meblem wypoczynkowym. Z założenia miała to być wygodna strefa relaksu, dająca możliwość odseparowania się od gości. I tak też jest, założenie zostało zrealizowane w stu procentach. Do szybkiego porannego prysznica lub dla gości,  przystosowana jest natomiast druga mniejsza łazienka, która, jak to w amfiladzie, jest pomieszczeniem dostępnym z garderoby połączonej z sypialnią oraz z salonu. Jedna ze ścian w małej łazience wyłożona jest cegłą rozbiórkową, dzięki czemu stwarza wrażenie ciężkiej i solidnej, tak potrzebnej w łazience. Tak jak w innych pomieszczeniach, w salonie kąpielowym nie mogło zabraknąć jakiegoś klasyka designu i pojawiło się  krzesło – Panton Chair, autorstwa Vernera Pantona.

Nie da się zaprzeczyć, że dużo się tu dzieje, zrealizowano mnóstwo pomysłów, wydawałoby się nie pasujących do siebie, a jednak ten eklektyczny apartament dzięki dopieszczeniu go w każdym szczególe, urzeka swoim ciepłem, wyjątkowością i niepowtarzalnością.