O ile nie jesteśmy krezusami, w urządzenie domku letniskowego nie musimy wkładać pieniędzy więcej niż to absolutnie niezbędne. Latem przecież nie wszystko musi być zrobione całkiem serio. Szkoda też wydawać fortunę na daczę, która siłą rzeczy służy nam raptem przez kilka tygodni w roku. A ponieważ nasze domy letnie są niestety zagrożone przez złodziei, mniej inwestujmy w samą nieruchomość, więcej w to, co po sezonie można zabrać i bezpiecznie przechować w mieszkaniu. Ale po kolei.

Jak urządzić dom letni

Urządzanie domu letniego czy jego rearanżację warto zacząć od szybkiego malowania. Oczywiście gdy stara farba się łuszczy, trzeba ją zeszlifować, a ubytki wypełnić szpachlą. Gdy chodzi o daczę, a nie dom całoroczny, nie musimy jednak poświęcać czasu na pracochłonne gładzenie ścian. Przede wszystkim więc kupmy wiadro dobrze kryjącej farby w miłym dla oka, jasnym, najlepiej chłodnym odcieniu (wnętrzom domku letniskowego doda świeżości). Zamiast bieli wybierzmy pastelowy błękit, zieleń, róż czy klasyczne ecru.

Dom letni: drugie życie mebli

W domkach letniskowych często lądują meble niepotrzebne w domu. Czasem uda się w ten sposób stworzyć miłą dla oka, bezpretensjonalną całość – np. wtedy, gdy przy urządzaniu domku letniskowego do dyspozycji mamy sympatyczne starocie. Częściej jednak wnętrza daczy przypominają niestety graciarnię. Jak taką przypadkową zbieraninę połączyć w spójną całość? Najprościej – kolorem. Warto więc poddać meble szybkiej (i niekosztownej) kuracji odmładzającej. Przykładowo, gdy cztery krzesła z różnych parafii zyskają ten samą barwę, stworzą miły dla oka zestaw. Wrażenie będzie jeszcze lepsze, gdy otrzymają od nas jednakowe poduszki na siedziska.

Nie malujmy jednak tą samą farbą wszystkich mebli w letnim domu. Lepiej, gdy części (zwłaszcza większym meblom) nadamy jasną barwę, a pozostałym (drobniejszym) – ciemniejszą. Świeży efekt da zestawienie  bieli i granatu, błękitu i granatu albo bieli i zieleni. Energię wiosny do wnętrza wniesie połączenie bieli z barwą żółtą lub z pomarańczem.

>> Styl ludowy - folk w nowoczesnym mieszkaniu. ZDJĘCIA

Wnętrza domków letniskowych na ogół mają charakter rustykalny, śmiało więc możemy się posługiwać estetyką shabby chic i meble przecierane jasną farbą (kremową, jasnożółtą lub w bladym odcieniu zieleni, błękitu albo róży) łączyć z wykonanymi z olejowanego lub wręcz surowego drewna.  Interesujący efekt uzyskamy też, zestawiając sprzęty przetarte jasną z meblami pokrytymi lakierem w odcieniach średniego brązu. W tej sytuacji zrezygnujmy jednak z eksponowania innych powierzchni drewnianych, jak boazerie czy deskowane sufity (wyjątkiem jest podłoga). Przytłoczyłyby one niewielkie wnętrze domku letniskowego, warto je więc przemalować na biało.

Domek letniskowy: tkanina załatwia sprawę

Odpowiednio dobrane tkaniny to chyba najprostszy do zastosowania i najtańszy środek służący odmianie charakteru wnętrza – nie tylko domku letniskowego. Jakie tkaniny wybierać do daczy? Proponuję niedrogie jasne materiały w delikatne nowoczesne wzory. Desenie tkanin w jeszcze większej mierze niż barwa ścian czy charakter i kolor mebli pozwoli nam też wykreować specyficzną atmosferę domu letniego. Tu zaś warto odwołać się do kontekstu regionalnego. Nad morzem sprawdzą się motywy marynistyczne, w górach - desenie kwiatowe z wełnianych góralskich chust albo stylizowane parzenice, na ziemi łowickiej - przetworzone cytaty z tradycyjnych wycinanek itd.

Zwracam na to uwagę, bo wnętrze domku letniskowego czy daczy powinno mieć wyrazisty charakter, najlepiej zupełnie odmienny od tego, jakim cechuje się nasze główne mieszkanie, a odpowiedni dobór tkanin bardzo ułatwia realizację tego celu. Z drugiej zaś strony gdy ten kostium wnętrza naszego letniego domu za dwa czy trzy lata się nam opatrzy, a drukowany deseń zblaknie od słońca, łatwo i niedrogo będziemy mogli wymienić go na inny. 

Dacza: detal w roli głównej

O czym już była mowa, wyposażenie daczy z reguły bazuje na sprzętach niepotrzebnych w domu, co skutkuje estetycznym chaosem. Tak być nie powinno. W uporządkowanym, czy wręcz pięknym otoczeniu odpoczywamy przecież znacznie bardziej efektywnie niż wśród bałaganu. Zadbajmy więc o detale.

Do najważniejszych należy oprawa posiłków w domku letniskowym. Parę groszy wystarczy na paczkę papierowych serwetek, które ożywią stół – czy to rozłożone pod talerzami, czy włożone pod sztućce, by posłużyć do ocierania ust. Serwetki papierowe to też znakomity sposób, aby podkreślić charakter nakrycia – jeszcze wiosenny albo już letni, romantyczny czy modnie nowoczesny. Korzystajmy z tej okazji i bawmy się estetyką stołu.

Za parędziesiąt złotych można kupić do letniego domu komplet nowoczesnych sztućców z polerowanej stali wysokiej jakości. Na działce świetnie prezentują się też te o trzonkach z kolorowego plastiku. Jeśli mamy do dyspozycji sto czy dwieście złotych, rozejrzyjmy się też za prostą, ale barwną ceramiką. Korzystnych ofert – tak sztućców, jak i zastawy stołowej – warto szukać zwłaszcza w marketach i w sklepach internetowych. Jeśli zaś możemy sobie pozwolić na nieco większy wydatek, sięgnijmy po ręcznie dekorowane naczynia z Bolesławca lub Włocławka. Oto styl rustykalny w najlepszym wydaniu.

W domu letniskowym czy w daczy nie zapominajmy też o ładnej pościeli. O ile przyjemniej jest zasypiać i budzić się starannie zaścielonym łóżku. Dbajmy więc o to, by poszewki i poszwy wraz z prześcieradłem harmonizującym z nimi kolorem tworzyły zestaw odpowiedni do domu letniego – estetyczny i bezpretensjonalny. Satyny i atłasy w arabeskowe wzory zastąpmy tu więc raczej czesaną bawełną drukowaną np. w kwiatowy rzucik.