Biurko, jakie dziś znamy – z blatem do pracy i szufladami lub szafkami na dokumenty – narodziło się w drugiej połowie XVII wieku we Francji. Wówczas właśnie po raz pierwszy w jednym meblu połączono zalety stołu do pracy, względnie pulpitu do pisania, oraz komody.

Przypuszcza się wprawdzie, że w starożytnej Grecji i antycznym Rzymie – a także w kręgach innych starych cywilizacji – istniały wyspecjalizowane meble służące do czytania i pisania. Najdawniejsze rozwiązania tego typu, jakie znamy, to jednak pulpity utrwalone na średniowiecznych miniaturach. Ich konstrukcja, tak różna konstrukcji biurka (ukośny blat) służyć miała wygodnie osoby ręcznie kopiującej księgi. Drogę do wykształcenia się klasycznego biurka (z płaskim blatem) otworzył więc rozwój druku, który z czasem wyparł proces przepisywania manuskryptów.

>> Jak kupować antyki, by zyskać, a nie stracić? KLIKNIJ!

Płaski blat, jaki pojawił się w renesansowych biurkach (czy właściwie renesansowych stołach do pisania) dawał wygodę osobie piszącej list czy redagującej określony dokument, a jednocześnie umożliwiał przechowywanie na wierzchu przyborów piśmienniczych i innych drobiazgów. Rezerwy papieru, atramentu oraz bibuły i piasku do osuszania rękopisów mieściły się zaś w szufladkach umieszczonych pod blatem, na ogół trzech (po jednej dla każdego typu tych zasobów) w jednym rzędzie.

Narodziny biurka w XVII wieku – w epoce baroku – wiążą się z tym, że dawny stół do pisania wyposażony został w szereg praktycznych, przejętych od komody szuflad rozdzielonych płytką lub głęboką niszą na nogi. Co ciekawe, nazwa biurka jest starsza niż sam mebel. Francuskie, choć używane w także w Anglii określenie bureau pochodzi od słowa bure, oznaczającego rodzaj zgrzebnego płótna, w epoce średniowiecza służącego do przykrywania pulpitów i stołów do pisania. Pamiątką tak starej historii biurka jest sukno (na ogół w kolorze butelkowej zieleni) pokrywające blaty niektórych antycznych lub stylizowanych biurek.

Biurka i stoły do pisania – meble stylizowane i antyki

Dynamiczny rozwój meblarstwa we Francji i innych krajach europejskich w kolejnych epokach XVII i XVIII wieku – baroku, rokoka i klasycyzmu – zaowocował wykształceniem się długiego szeregu typów biurka.

Współcześnie ze słowem „biurko” najpowszechniej kojarzy się typ biurka opartego na szafkach i z obszerną szufladą pod blatem w centralnej części, nad niszą przeznaczoną na nogi. Szafki mogą kryć w sobie szuflady lub półki; klasyczne rozwiązanie – spotykane w większości antycznych i stylizowanych biurek od II połowy XIX wieku po połowę XX – to lewa szafka wypełniona szufladami, prawa podzielona półką.

Na polskim rynku antyków nietrudno o tego typu biurka historyzujące, eklektyczne i secesyjne, a także reprezentujące styl art deco oraz późniejsze odsłony modernizmu (m.in. styl lat 50. czy styl lat 60.). Wśród starych biurek dużą popularnością cieszą się dębowe lub fornirowane dębem solidne poniemieckie meble z pierwszej ćwierci XX wieku, utrzymane na ogół w efektownych formach neobarokowych i wczesnosecesyjnych. Tego typu meble w cenie 2, 3 tysięcy nietrudno znaleźć na aukcjach internetowych i na giełdach antyków. W sklepach stacjonarnych (galeriach mebli) bywają przeszacowane – niekiedy dość pospolite meble z przełomu XIX i XX wieku kosztują tam 5 i więcej tys. zł. 

>> Antyki do renowacji: tkaniny, porcelana, platery i inne. Co warto kupić, czego nie? KLIKNIJ!

Ważnym typem biurka rozwiniętym jest też tzw. stół do pisania, czyli typ biurka z tylko jednym rzędem szuflad (mieszczących się w szerokości deski oskrzyni mebla), względnie z dodatkową szufladą po lewej i po prawej stronie. Ten rodzaj biurka rozpowszechnił się w epoce rokoka (styl Ludwika XV), a jego popularność ugruntowały realizacje klasycystyczne (styl Ludwika XVI). Sympatię odbiorców zapewniła mu optyczna lekkość, jaką dają smukłe (zgłasza na tle konstrukcji biurka na szafkach) nogi podpierające blat.

Biurka o takiej konstrukcji popularne były w epoce Ludwika Filipa. Na polskim rynku antyków nietrudno zatem znaleźć krajowe biurka simmlerowskie oraz (na ogół zgrabniejsze od nich) importowane z Zachodu biurka neorokokowe. Meble tego rodzaju mają dość duże wzięcie – są chętnie wstawiane do wnętrz zarówno stylizowanych, jak i nowoczesnych. Pełnią tam zaś funkcje i stołów do pracy, i toaletek. Za zgrabny mebel tego typu zachowany w dobrym stanie i na giełdzie antyków, i w sklepie z meblami dawnymi zapłacimy od 3 tys. zł.

Sekretarzyki i biurka damskie – meble stylizowane i antyki

Odrębnym typem biurka jest sekretarzyk, czyli mebel, w którym blat do pisania został zredukowany, by zrobić miejsce dla szafek, półek oraz szuflad i szufladek. Na ogół kryją się one w nadstawce zamykanej drzwiczkami, roletą albo cylindryczną pokrywą. Niekiedy po zamknięciu mebla giną za podnoszonym blatem; należy jednak pamiętać, że immanentną cechą sekretarzyka jest przestrzeń na nogi, zaś meble do pisania i pracy pozbawione tej przestrzeni to przede wszystkim sekretery oraz rzadziej spotykane schreibkomody.

Sekretarzyki, jakie można spotkać w polskich sklepach z antykami, na targach staroci oraz na aukcjach internetowych to przeważnie meble eklektyczne, rzadziej reprezentujące formy secesji lub stylu biedermeier. Ceny w przypadku mebli zachowanych w dobrym stanie lub poddanych już renowacji zaczynają się od 2 tys. zł, jednak za obiekty atrakcyjne, starannie wykonane i w dobrym stanie, zapłacimy od 3 czy 3,5 tys. zł. 

Osobny mikrokosmos tworzą biurka damskie, występujące w niezliczonych odmianach i wariantach. Są drobniejsze od tych przeznaczonych dla panów, cechuje je ponadto bardziej wyrafinowana formę, bogatsza dekoracja, na ogół też wykorzystanie wyjątkowo wyszukanych materiałów (jak egzotyczne forniry) i technik zdobniczych (intarsja i inkrustacja). Na polskim rynku antykwarycznym pojawiają się antyczne damskie biureczka w stylu Ludwika Filipa i Napoleona III, a także XIX-w. kopie mebli w stylu Ludwika XV i Ludwika XVI. Tego typu cacka są drogie. Niewielkie bonheur du jour albo biureczko-toaletkę zwaną coiffeuse kupimy za 4 tys. zł, jednak większość tego typu antyków osiąga w Polsce ceny rzędu 8 tys. zł.