"Aby doświadczyć pełnej przemiany, proces porządkowania musi być radykalny" - pisała Marie Kondo, japońska mistrzyni sprzątania. Wierzyła, że przeistacza ono człowieka. Poznański apartament miał wnieść spokój do życia właścicieli. Powstało nowoczesne wnętrze w stylu minimalistycznym. Autorem projektu wnętrz apartamentu jest Adam Pulwicki (PULVA Pracownia Projektowa).

Aranżacja apartamentu: minimalizm wystroju

Trzypoziomowy apartament znajduje się na terenach dawnego browaru hrabiego Józefa Mycielskiego w Poznaniu, w pobliżu lasu, ścieżek rowerowych i pięknego stawu. Obok historycznego, jeszcze niewyremontowanego budynku warzelni z 1873 roku wybudowano tu m.in. niskie szeregowce: klinkier na elewacji, aluminiowe ramy okien nawiązują do przemysłowej przeszłości miejsca.

Trzy poziomy pozwoliły klarownie podzielić wnętrza apartamentu o powierzchni 180 m2: strefę dzienną urządzono na parterze, nocną na pierwszym piętrze, a dwa gabinety, czyli home office - na drugim. - Najtrudniejszą formą do zaprojektowania był parter - mówi Adam Pulwicki, architekt. Na przestrzeni wnętrza o powierzchni 40 m2 musiały się zmieścić kuchnia, salon, jadalnia, toaleta oraz schody. - Podstawowym założeniem inwestorów w aranżacji wnętrza apartamentu był minimalizm, a więc nowoczesne wnętrze trzeba było idealnie „wyczyścić” z przedmiotów i połapać wszystkie jego części składowe w ramach bardzo zdyscyplinowanej struktury - tłumaczy. Od wejścia widać, że w nowoczesnym mieszkaniu rządzi oświecony, szlachetny i opanowany władca – kąt prosty. Wchodzących wita wyrysowana pod linijkę oś: wyspa kuchenna ma dokładnie szerokość drzwi, przedłuża ją nawis stołu, prostoliniowy moduł oświetlenia kieruje wzrok ku oknu. Mocniejszym akcentem w aranżacji apartamentu w monochromatycznym wnętrzu są lampy - konsekwentnie czarne lub antracytowe i też „narysowne” cienką kreską – jedyny dopuszczalny obiekt dekoracyjny w doktrynie „im mniej, tym lepiej".

Projekt wnętrza apartamentu

Adam Pulwicki (PULVA Pracownia Projektowa) - Projektowanie wnętrza polega dla mnie nie tylko na tym, by skomplikowane relacje między funkcjami, formami, materiałami i kolorem stały się zrozumiałe i czytelne. Przede wszystkim chodzi mi o znalezienie najlepszej odpowiedzi na indywidualne potrzeby przyszłych użytkowników. Lubię wnętrza domów podporządkowane wyraźnej dyscyplinie formalnej: od całościowej struktury, po precyzyjnie wykonany detal. Charakter określają w nich narzędzia architektoniczne, a dodatki, wprowadzane punktowo w aranżacji, nie dominują przestrzeni mieszkania, lecz tylko ją uzupełniają.

Nowoczesne wnętrza: wszystko schowane

W aranżacji wnętrza apartamentu w strefie dziennej wszystkie bałaganiarskie urządzenia: lodówka, piekarnik, ekspres do kawy, czajnik oraz całe dodatkowe wyposażenie są sprytnie schowane. Niektóre szafy otwierają się na dwie strony. Bateria i zlew, gdy trzeba, znikają. Zabudowy meblowe w nowoczesnym wnętrzu są od podłogi do sufitu. Bardzo dużo jest tu szaf i schowków, które „udają” ściany. Ten ultraracjonalny, nieco chłodny reżim w aranżacji apartemntu częściowo tonują tkaniny: transparentna „mgła” na oknach (Studio Tkanin) i dywan o krótkim włosiu („Loft” marki Kymo). Kanapa („Ile Club”, Living Divani) w salonie powtarza kąty proste mebli. Monochromatyczna kolorystyka w aranżacji nowoczesnego wnętrza oscyluje wokół szarości z kroplą mlecznej kawy.