Moim zdaniem trend w aranżacji wnętrz afirmujący zbliżenie do natury powstał jako antidotum na zimne, nowoczesne formy. I cóż się okazało?
Że razem wyglądają fantastycznie! Cuda przyrody zawsze nas zachwycały i nadal urzekają. Znaleziony w lesie ciekawy konar czy pieńki  przywiezione do pocięcia na kominkowe polana mogą z kawałka drewna awansować na „dzieło sztuki” lub mebel. Zderzenie chropowatej,  organicznej formy z elegancką, doskonale wykończoną, pięknie podkreśla ich odmienność, np. zestawienie surowego drewna z lśniącym chromem, powierzchnią lakierowaną na wysoki połysk czy aksamitem. W aranżacji wnętrz możemy sięgnąć po takie obiekty zaprojektowane przez dizajnera, lecz te zrobione własnoręcznie mają walor unikatowości.

Kariera jelenia w aranżacji wnętrz

Jeszcze nie tak dawno poroże jelenia w mieszkaniu świadczyło o nie najlepszym guście gospodarzy. Dziś zrobione z poliresinu, kartonu czy metalu
oznacza wnętrze modne. Jeleń zrobił niebywałą karierę w aranżacji wnętrz. Występuje jako trofeum na ścianie, nadrukowany na poduszkach towarzyszy nam w popołudniowej drzemce lub nadstawia rogi w przedpokoju na kapelusze i czapki.

Aaranżacja wnętrz: silny motyw roślinny

Oddalając się z leśnej kniei, zostańmy przy naszym temacie. w aranżacji wnętrz pomyślcie o motywach roślinnych: liściach, trawach czy kwiatach, o rozmaitych rysunkach kory drzew (brzozowa ma palmę pierwszeństwa) czy usłojenia. Niech pojawią się na tkaninach obiciowych i dekoracyjnych, tapetach, dywanach, poduszkach. Bogactwo przyrody jest niezmierzone, zawsze będzie dostarczała inspiracji. Jeśli znudzą się nam dosłowne cytaty typu stołek-pieniek, poszukajmy projektów bardziej lub mniej przetwarzających materiały i wzory występujące w naturze. Póki są modne.