Garderoba dla niej

Max i mix. Bo w tej odsłonie garderoba mieści książki, biżuterię i suknie wieczorowe. Narty wejdą, gdy przesunie się płaszcze... Wszystko pod kontrolą. Oto skarbiec zorganizowanej pani domu.

Segmenty, półki, bufety, garderoby
Garderoba dla niej
Garderoba dla niej
Garderoba dla niej
Garderoba dla niej

Organizowanie pokoju garderobianego w 80-metrowym apartamencie wydaje się ekstrawagancją, a nawet rozrzutnością. Czy to rozsądne? Przecież możnaby tam urządzić pokoik gościnny, podpowiadają goście, albo w ogóle usunąć ściany i włączyć tę przestrzeń w obszar łazienki, kuchni... Wtedy mieszkanie byłoby jakby większe.

Pytanie: czy dodatkową przestrzeń uzyskujemy jedynie dzięki przesunięciu ścian? Jeśli tak, to dlaczego, gdy na czas malowania pokoju wyprowadzamy z niego meble, we wnętrzu robi się przestronniej? My zrobiliśmy coś podobnego (tylko bez malowania). Z łazienki wyprowadziliśmy szafki na ręczniki i szlafroki, z salonu biblioteczke, w sypialni pozostawiliśmy tylko łóżko i szafki nocne. Kuchnia pozbyła się półek na obrusy i dodatkowe, okazjonalne zastawy, a hol szafek na buty i wieszaków na kurtki. Wszystko to umieściliśmy w pokoju szerokim na 3 m, głębokim na 1,5 m i wysokim na 3 m.


Czerwone sześciany, rekwizyty wnętrzarskiej magii, zamieniąją pantofle w dekorację. Magia rozgrywa się wewnątrz regału wykonanego z bardzo twardej płyty laminowanej. Laminaty, jesion i orzech, dobrano pod kolor drzwi. Pudełka z pleksi, 125 zł, wieszak, 45 zł/2 szt., lampa, 285 zł, Habitat, Hoft; pudełka we wzory, 9,99 zł/2 szt., w paski, 19,99 zł/2 szt., segregatory, 7,99 zł, IKEA.

Ocena: 0
Tekst: Piotr Baran Zdjęcia: Radosław Wojnar

POLECANE ARTYKUŁY