Ten, kto budował dom albo jest szczęśliwym posiadaczem dwupoziomowego mieszkania wie, że dobre schody to wcale nie taka prosta sprawa jakby się wydawało. Schody powinny być wygodne i do tego zdobić nasze wnętrze. Co do wygody, nie ma wątpliwości, trzeba słuchać fachowców, którzy biorąc pod uwagę wysokość pomieszczenia przeliczą nam ile będzie potrzebnych stopni, by nasze schody miały stopnie odpowiedniej głębokości (25 - 29cm) i były odpowiedniej wysokości (15 - 20cm). Musimy wziąć pod uwagę czy są to schody umożliwiające przemieszczanie się pomiędzy  kondygnacjami użytkowymi w naszym domu, czy będą to schody na poddasze lub do piwnicy. Te ostatnie mogą być trochę bardziej strome, ponieważ rzadko z nich korzystamy. Jednak schody w mieszkaniu, które są schodami głównymi powinny być jak najbardziej komfortowe. Pamiętajmy również o pozostawieniu przepisowej wysokości użytkowej 2 m (czasem trzeba wnieść na górę coś większego). Najwygodniejsza wysokość stopni dla człowieka przeciętnego wzrostu to ok. 17 cm. Niższe powodują, że „drobimy” krok i wchodzimy co drugi stopień, natomiast wysokie, czyli 19-20 cm są po prostu męczące. Szerokość stopni ma znaczenie przy schodach zabiegowych, ponieważ najwęższe części przy „duszy” schodów są po prostu niewygodne, a przez to stają się nieużyteczne. Idąc na rozmowę z fachowcem powinniśmy wiedzieć jakie schody nam się podobają. Łatwiejsze będą uzgodnienia. Oczywiście może okazać się, że nasze wymarzone schody technicznie będą niewykonalne w zastanych warunkach, wtedy wspólnie szuka się innego, jak najbardziej zbliżonego rozwiązania.

Schody: wylewane czy samonośne?

Jedne i drugie potrafią być bardzo efektowne, z przewagą chyba jednak dla samonośnych. Jak to się dzieje, że wytrzymują one nie tylko swój ciężar, ale i nasz? Na szczęście to już nie nasz – użytkowników problem tylko konstruktorów. Zaletą schodów wylewanych jest natomiast to, że możemy zabudować przestrzeń pod nimi i nie „dudnią” podczas chodzenia. Schody samonośne wraz z niebanalną balustradą będą na pewno istotnym elementem wnętrza.

Schody: w klatce schodowej

Najczęściej schody w klatce schodowej robimy w holu lub przedpokoju. Mają wtedy charakter czysto użytkowy, ale też trzeba zadbać o ich estetykę, piękne poręcze i oświetlenie – zobaczcie zdjęcia w galerii. Schody w klatce schodowej też mogą być wylewane, obłożone drewnem, mogą być ażurowe. Warto pomyśleć o zabezpieczeniu ścian przed pobrudzeniem i pomalować je dobrej jakości farbą zmywalną, położyć tapetę winylową lub papierową wzorzystą. Ważną sprawą jest oświetlenie takiej klatki schodowej. Niezbędne jest zainstalowanie włączników schodowych, dających możliwość zapalania światła na dole i gaszenia na górze lub odwrotnie. A samo oświetlenie może być w formie dyskretnych kinkietów, oświetlenia szczelinowego ukrytego za ścianą z k-g lub w formie ozdobnego wysokiego żyrandola (zastanówmy się czy będzie możliwa wymiana żarówki).

Schody drewniane, metalowe lub szklane w salonie

Jeśli decydujemy się na schody w salonie powinny być zdecydowanie dekoracyjne i pasować do stylu domu. Tutaj wszystko ma znaczenia. Z czego są zrobione schody i jakie będą balustrady. Mogą być to schody nowoczesne lub klasyczne. Nowoczesne schody mogą być wykonane z metalu, drewna lub ze szkła. Mogą mieć wręcz industrialny charakter, z ażurowymi, też metalowymi balustradami. Mogą być schody drewniane, samonośne, zakotwione w ścianie tylko z jednej strony. Takie schody dobrze jest robić na etapie budowy. Niezwykle dekoracyjne są schody szklane. Są bardzo lekkie optycznie, nie zabierają cennego światła. Są jednak znacznie droższe od pozostałych i trudniejsze w utrzymaniu. Ale dla wielbicieli nowoczesnego dizajnu to po prostu „must have”. Dla wielbicieli klasyki dobrym rozwiązaniem są schody wylewane, obłożone drewnem z dekoracyjną kutą balustradą. W stylu rustykalnym sprawdzą się schody wylewane obłożone terakotowymi płytkami.