Gdy Magda kilka lat temu zaczęła pisać blog kulinarno-lifestylowy Saladbook.com.pl, okazało się, że ma w domu za mało naczyń. Do zdjęć potrzebowała ich znacznie więcej. Jest także autorką tekstów na tematy kulinarne w różnych tytułach prasowych, tam również przygotowuje ilustracje.
Moje Mieszkanie: Czyli zaczęło się od pasji kulinarnej?
Magda: Uwielbiam gotować! Uważam, że sposób podawania jedzenia i to, na czym je serwujemy, są bardzo ważne. Od zawsze też lubię ładne rzeczy.
MM: Gdzie znajdujesz przedmioty warte kolekcjonowania?
Magda: Najczęściej kupuję je podczas wyjazdów. Wiele dostaję w prezencie. Robię też zakupy w internetowych sklepach, takich jak choćby Rossi.pl – mam stąd bardzo dużo rzeczy.
MM: Skąd czerpiesz inspiracje?
Magda: Z podróży, nowo poznanych miejsc, z lektur (bardzo lubię czytać). Obserwuję też wiele ciekawych kont na Instagramie związanych z ceramiką. Są bardzo inspirujące! Sama również dzielę się swoimi zbiorami na moim instagramowym profilu: saladbook.com.pl.
MM: Które z przedmiotów wchodzących w skład kolekcji darzysz największym sentymentem?
Magda: Dwie jasnoniebieskie miski – większą i mniejszą – które kupiłam w Sienie, w przeuroczym sklepiku obok katedry, pełnym skarbów. To niezwykłe miejsce! Sprzedawca też był nietuzinkowy, wyglądał bardzo stylowo. Odpowiadał moim wyobrażeniom o starszym Włochu handlującym antykami.
MM: Jak pielęgnujesz i czyścisz swoje skarby?
Magda: Jestem mamą ośmioletniej Zuzi i mam masę obowiązków, wybieram więc naczynia, które
można myć w zmywarce. Oczywiście w mojej kolekcji są też rzeczy, które myję ręcznie, ale to rzadkość.
MM: Czy to kosztowne hobby?
Magda: Raczej nie. Można znaleźć piękne przedmioty w bardzo rozsądnych cenach.