Moje Mieszkanie 08/2013Agnieszka z Warszawy: Moje Mieszkanie 08/2013

Kuchnia była moim ulubionym miejscem już w dzieciństwie - i tak zostało! (śmiech) Wtedy przypatrywałam się przygotowaniom do świąt i różnych rodzinnych uroczystości,  a potem zaczęłam sama eksperymentować. Pierwszy tort upiekłam, gdy miałam 10 lat – był niespodzianką urodzinową dla mamy. Powstał w cztery godziny, od mojego powrotu ze szkoły do powrotu rodziców z pracy. Tort był dobry, ale napis wyszedł krzywo, a dekoracja z konfiturowych wiśni rozpłynęła się, tworząc zacieki na kremie. Wówczas doszłam do wniosku, że wygląd potraw jest równie ważny jak ich smak. Uwielbiam gotować - mówi Agnieszka z Warszawy - i częstować smakołykami rodzinę oraz przyjaciół. Moją pasją są pomysłowe dania i desery w wersji mini

Pyszny minimalizm

Obserwacje przyjęć rodzinnych z licznymi dbającymi o linię ciotkami oraz wiecznie odchudzających się koleżanek w liceum są chyba źródłem mojego zamiłowania do formy mini. Lista moich ulubionych minipokus jest długa: nóżki w galarecie przygotowane w kieliszkach do jajek, tartinki i tarty o średnicy 4 cm, a naleśniki – 10 cm, faszerowane jajka przepiórcze, nadziewane pomidorki koktajlowe, dwukolorowa zupa podawana w malutkich miseczkach. Przygotowuję także kulinarne malutkie podarki. Mój ostatni zakup to foremki chlebowe 10x5 cm. Dzięki nim obdarowałam znajomych świątecznymi chlebkami własnego wypieku. Dodatkiem była buteleczka z domową nalewką.
Niektórzy się dziwią, że poświęcam wolny czas gotowaniu. Dla mnie jednak kuchnia i kulinarne dopieszczanie rodziny i przyjaciół to najlepszy relaks oraz odskocznia od bardzo intensywnej pracy zawodowej. Kiedy wieczorem wracam zmęczona i muszę uporządkować myśli, zabieram się do smażenia naleśników…

Weź udział w konkursie

Jeśli głosujesz, możesz także pozostawić swój komentarz z uzasadnieniem wyboru. Najlepsze wypowiedzi nagrodzimy! Uwaga, nie zapomnij się zarejestrować - formularz rejestracji.

Sprawdź szczegóły konkursu