Wszystkiego, co dziś potrafię, nauczyłam się od babci – mówi Kasia z Krakowa, z wykształcenia informatyk. – Nie była artystką, była damą i oczywiste było dla niej, że wnuczka, czyli ja, również musi szyć, haftować, dziergać i robić domowy makaron. Wiem, że nie jest tak, że przychodzimy na świat i potrafimy. Jeśli ktoś nam nie pokaże, nie zaszczepi pasji do tworzenia, to trudno samemu wystartować. Po to właśnie jest moja Klinika DIY (Klinikadiy.pl) – aby inspirować, ale przede wszystkim w prosty sposób pokazywać „jak”..