MM nr 04/2014 - Joanna Bryk: Podano do stołu

Aranżowanie stołu zależnie od okazji to dla mnie forma artystycznego wyrazu. To bardzo ważny mebel w domu – mówi Joanna. – Jednoczy rodzinę, sprzyja zwierzeniom, daje poczucie bezpieczeństwa.

MM 04/2014 - Joanna Bryk
MM 04/2014 - Joanna Bryk
MM 04/2014 - Joanna Bryk

Moje Mieszkanie 04/2014Stół jest bardzo ważnym meblem w domu – mówi Joanna. – Jednoczy rodzinę, sprzyja zwierzeniom, daje poczucie bezpieczeństwa. Jego aranżowanie zależnie od okazji to dla mnie forma artystycznego wyrazu

Świąteczny stół

Świąteczny stół powinien być szczególnie efektowny. Nieważne, czy aranżuję uroczyste śniadanie, rodzinny obiad czy lekki posiłek dla któregoś z dzieci – zawsze wtedy staram się bardziej niż zwykle. Wielkanoc to czas wyjątkowy i taki powinnien być stół – radosny i piękny! Dla mnie podstawą jest biały obrus. Na co dzień chętnie wykorzystuję te kolorowe, ale nie „od święta”. Biel to nie tylko czystość, świeżość, elegancja, lecz także doskonała podstawa kolorystyczna dla nawet najbardziej wyszukanych naczyń i dekoracji. Naprawdę polecam: spróbujcie nakryć blat białym obrusem, a od razu zrobi się elegancko, dostojnie i świątecznie!  

Zastawa marzeń

Do białego obrusu pasują wszystkie rodzaje naczyń. To, jakie wybierzemy, zależy od naszego gustu i upodobań oraz zapewne od tego, co mamy w kredensie. Dobrym pomysłem jest łączenie stylów i motywów, ale nie można z tym przesadzić. Dla estetycznego bezpieczeństwa lepiej przestrzegać kilku zasad. Jeśli, na przykład, zestawiam różne wzory (kwiaty, kropki i paski) lub konwencje (np. nowoczesną z retro czy rustykalną), to trzymam się jednej gamy kolorów. W mojej kolekcji jest sporo naczyń ikeowskich, Villeroy & Boch, ale także pamiątek rodzinnych oraz różne inne, stare i niekoniecznie, wyszperane na targach staroci, w internecie czy second handach. Wyeksponowane na białym obrusie z pięknymi kwiatami w tle stanowią zastawę wyjątkową – jest ona przede wszystkim niepowtarzalna i o wiele bardziej interesująca od standardowego serwisu. Dlatego polecam tworzenie własnych zestawów, a także zabawę w aranżowanie stołu, również na co dzień. Nie czujemy się ekspertem w tej dziedzinie? Dopiero zamierzamy kupić „jadalniany garnitur” i nie możemy się zdecydować, a zależy nam, by nasz stół zachwycał domowników i gości? Potrenujmy! Pożyczmy od bliskich kilka naczyń, obrusów, bieżników, kupmy serwetki papierowe w różnych kolorach i wzorach – i do roboty! Tworząc kolejne kompozycje (ważne, by komponowały się z wnętrzem stylem i kolorystyką), nabierzemy wprawy i łatwiej podejmiemy decyzję, w jakim „dekoratorskim” kierunku chcielibyśmy pójść. Polecam tę zabawę: dobieranie naczyń, serwetek, dekoracji to wielka frajda i czysta przyjemność.

Zagłosuj i wygraj nagrodę!

Głosując na swoją faworytkę spośród 15 Kobiet z Pasją, pozostw komentarz poniżej artykułu, gdzie w kilku słowach uzasadnisz swój wybór. Najlepsze wypowiedzi nagrodzimy!

Sprawdź szczegóły konkursu!

Ocena: 0
Zdjęcia: Marcin Czechowicz

POLECANE ARTYKUŁY