Swoją wiedzą na temat żywienia w cukrzycy postanowiłam się podzielić z innymi – mówi Angelina Ziembińska z Warszawy. –  Kilka lat temu dowiedziałam się, że mam cukrzycę typu I i dobrze pamiętam, jak byłam zagubiona. Myślałam, że niemal niczego nie wolno mi jeść! Z biegiem czasu wiele się nauczyłam, ba, nawet ukończyłam dietetykę i zaczęłam eksperymentować z potrawami, starając się obniżać ich kaloryczność i indeks glikemiczny. Moje przepisy opatruję obliczeniami (ile kalorii i składników odżywczych), aby diabetykom było łatwiej przeliczyć wymienniki węglowodanowe i białkowo-tłuszczowe (potrzebne do dobrania dawki insuliny!). Prywatnie jestem mamą 6-letniej Milenki, która najbardziej lubi jeść spaghetti. Jeżdżę do pracy rowerem i kocham wycieczki po Polsce w poszukiwaniu regionalnych smaków.