Kiedy urodziły się nasze dzieci, doszliśmy z mężem do wniosku, że on zajmie się utrzymaniem domu, a ja zrezygnuję z pracy w agencji celnej i zostanę home managerem – mówi Elżbieta Chęcińska-Kupisz z Lubska. – Uznaliśmy, że wszyscy na tym skorzystają. Na „urlopie” byłam prawie 10 lat i coraz bardziej mnie martwiło, że zawodowo wypadłam z obiegu. Zaczęła mi kołatać w głowie myśl, by znaleźć coś dla siebie, wyjść do ludzi, zacząć zarabiać, ale robiąc coś wyjątkowego, co dawałoby mi satysfakcję i było twórcze. Od zawsze lubiłam meblować, robić dekoracje, szyć. Pomyślałam, że tędy droga… Strony internetowe, blogi, poradniki poświęcone dekoracjom i szyciu bardzo mi pomogły. Zaczęły powstawać pierwsze projekty maskotek – Elutek. Zachwyt mojej przyjaciółki nad nimi oraz wzięcie udziału w Kiermaszu Świątecznym Mojego Mieszkania w 2013 roku to były „rozruszniki”, dzięki którym nabrałam pewności siebie. Dzisiaj mam swój sklep Moje-elutki.pl i profil na Facebooku MyElutki!