Ania jest romantyczką, chciała więc stworzyć dom i wnętrza, które łączyłby elementy stylów angielskiego i francuskiego, w klimacie shabby chic. Do wszystkich wnętrz wybrała biel i przyjazne, naturalne odcienie beżu, bo chciała zachować jednorodność kolorystyczną w całym domu. Potrafi zrobić niemal wszystko - od poduszek z nadrukami po meble, choć tu przydaje się pomoc stolarza. Jest optymistką i wierzy, że jeśli się chce coś osiągnąć, to się to uda.

 

Zobacz także: Ania pokazuje jak ozdobić tacę

 

Mimo niewielu wolnych chwil stara się realizować swoje pomysły na dekoracje wnętrz. Przekonuje, że naprawdę paru minut potrzeba, by uszyć woreczek na lawendę czy pachnące serduszko ozdobione koronką. W kwadrans też można zmienić dekorację wieszaka.

Dekoracja wnętrz to pasja

Ani przygoda z dekoracją wnętrz zaczęła się od robienia dekoracji do domu i prezentów dla bliskich. Dbała o to, by w kawiarni, którą prowadzi z mężem w Jarocinie, często zmieniały się dodatki. Zdarzało się, że klienci zgłaszali chęć kupienia tych ozdób, gdy już „zejdą ze sceny”. To dodało jej odwagi. Zaczęła wystawiać swoje prace na sprzedaż w Internecie i samej kawiarni. Nieliczne wolne chwile poświęca na prowadzenie wnętrzarskiego bloga „Biały Kredens”, gdzie daje upust kolejnej pasji - fotografowaniu.