Strefa pani domu, energetyczna kolorystyka i lekkie, plastikowe meble sprawią, że wnętrza nabiorą kobiecego uroku. W sam raz do mieszkania rządzonego przez kobietę.

Kobieca aranżacja wnętrza

To bardzo kobiece mieszkanie i... jak kobieta zmienne. Wystarczy usunąć wszystkie ruchome rzeczy, a potem połączyć białą bazę, która pozostanie, z innym zestawem kolorów. Jedna ze ścianek barku jarzy się fioletową poświatą. To tafla szkła oklejona kolorową folią, pod spodem są taśmy białych LED-ów. Jeśli właścicielce znudzi się kolorystyka mieszkania, zmieni folię na inną.

Mieszkanie trzeba było przebudować: otworzyć kuchnię na salon, stworzyć „strefę damy”, czyli sypialnię z prywatną łazienką (niedostępną z korytarza) i garderobą (kosztem przedpokoju). Synowie właścicielki mają oddzielne pokoje i łazienkę, która służy też gościom.

Urządzanie odbywało się pod hasłem „dziewczyny się bawią”. Właścicielka z pomocą architektki Katarzyny Mikulskiej-Sękalskiej wybrała cukierkowe, dziewczęce kolory – fuksję, pomarańcz i czerwień, plastikowe lekkie meble, trochę jak do domku dla lalek. Uzyskały niesamowity efekt radości w pigułce – każdy, kto tu wchodzi, od razu szeroko się uśmiecha.