Na blogu udowadniasz, że styl skandynawski sprawdza się pod każdą szerokością geograficzną.
KASIA RUTKOWIAK: To prawda! Szczególnie cieszy mnie fakt, że i w Polsce coraz częściej urządza się wnętrza w tym stylu. Wiele osób szybko się przekonuje, że wcale nie jest zimny. Przeciwnie – „zaprasza” do mieszkań światło, naturę oraz oczywiście piękne wzornictwo. Jest jednak coś jeszcze – skandynawskie wnętrza wprowadzają do życia domowników harmonię. Zachęcają, by cieszyć się najprostszymi rzeczami: świeżymi kwiatami, filiżanką pysznej kawy i czasem spędzonym z rodziną.

Nigdy nie stoisz w miejscu. Zatem, co u ciebie nowego?
KR: Chciałabym jeszcze szerzej promować w Polsce wszystko, co najlepsze w tym wzornictwie – uniwersalność, ponadczasowość, estetykę i jakość. Założyłam więc z mężem agencję, która reprezentuje parę nietuzinkowych duńskich marek.

Trzymamy kciuki, ale mamy nadzieję, że nie zrezygnujesz z bloga i Instagramu, bo często cię na nich odwiedzamy.
KR: Nie zrezygnuję. Mimo ogromu pracy sprawiają mi wielką radość. Cały trud wynagradzają przede wszystkim reakcje czytelników. Przyświeca mi też zasada: „Rób to, co kochasz, wtedy praca nigdy nie będzie dla ciebie przymusem”. Już wiem, że nie zawodzi.

Rozmawiała: Małgorzata Pawlak

Więcej: My-full-house.com