Było surowo. W lodówce – tylko światło. Tak kiedyś wyglądało to mieszkanie. Zobaczyłam w nim jednak także spokój, przestrzeń i słońce. I to mnie zachwyciło – opowiada Agata Młynarska o miejscu, w którym od dwóch lat mieszka z mężem, Przemkiem Schmidtem. Na pierwszy rzut oka nic nie zapowiada spokoju. 140-metrowy apartament nie znajduje się w kameralnym zakątku, lecz przy ruchliwej jezdni na warszawskim Mokotowie. Dwa tarasy ciągną się przez całą długość wnętrza. Od strony ulicy widać termoizolowane bloki z lat 70., wyprężone kominy elektrociepłowni Siekierki i Pałac Kultury w miniaturze. Jednym słowem, cały stołeczny bałagan.

Więcej w październikowym numerze mięsięcznika Dobre Wnętrze

tekst MAJA MOZGA-GÓRECKA, stylizacja URSZULA NIEMIRO