Basia Sokołowska "Maria Wodzińska" z cyklu "Cienie Nieśmiertelności", 1995 r., nakład: 3 odbitki, technika lambda print, format 100x100 cm.
Basia Sokołowska "Maria Wodzińska" z cyklu "Cienie Nieśmiertelności", 1995 r., nakład: 3 odbitki, technika lambda print, format 100x100 cm.
Plik listów, koronka, wyblakła wstążka. Zdjęcia Basi Sokołowskiej są jak sentymentalna podróż w przeszłość.
dobre wnętrze: Twoje zdjęcia to wspomnienia, refleksja nad historią. Inspiruje cię to, co minione?
Basia Sokołowska: Fotografia dotyczy jedynie przeszłości. To jest wpisane w istotę tego medium. Musi jednak zdarzyć się coś w przeszłości, żebym potem chciała zrobić na ten temat zdjęcia.
dw: Fotografia, którą pokazujemy pochodzi z cyklu "Cienie Nieśmiertelności" związanego z Fryderykiem Chopinem. Co skłoniło cię do zrobienia tych zdjęć?
B.S.: Podczas moich licznych podróży i kilkunastu lat spędzonych w Australii tęskniłam za Europą. Chopin zainteresował mnie przede wszystkim dlatego, że tworzył w zupełnie innej kulturze, we Francji. Jego muzyka była bardzo polska, ale on się dobrze odnajdywał na obczyźnie i towarzysko, i kulturowo. Zaciekawiła mnie kondycja artysty mającego inne korzenie niż miejsce, w którym działał. Ja w podobny sposób funkcjonowałam w Australii.
dw: Trafiłaś na jakiś konkretny szczegół z życia kompozytora?
B.S.: Fotografowałam Żelazową Wolę, a w Paryżu miejsca mu bliskie: jego ostatni adres, kościół, w którym odbył się pogrzeb, i wiele innych. To była taka wstępna czarno-biała dokumentacja. Ważnym wątkiem stał się pakiecik listów do narzeczonej, Marii Wodzińskiej, który znalazłam w Towarzystwie im. Chopina w Pałacu Ostrogskich w Warszawie. Te listy Chopin związał wstążką po tym, jak jej rodzice zerwali narzeczeństwo, bo on nie rokował zdrowotnie ani finansowo. Zrobił ten pakiecik listów i napisał na nim: "Moja bieda". To mi się bardzo spodobało. Wszystkie zdjęcia chciałam utrzymać w stylistyce romantyzmu. Cały pomysł na "Cienie Nieśmiertelności" wziął się z tego.
dw: Romantyzm jako inspiracja dla fotografika?
B.S.: Tak! To pierwsza epoka, która przywiązywała taką wagę do pamiątek. Stąd te pukle włosów, wstążeczki, suszone kwiaty, które niosą energię ofiarodawcy. Dlatego poszłam tym tropem - tropem pamiątek. Strasznie trudno było zrobić coś o Chopinie, bo w sztuce polskiej zazwyczaj jest on kojarzony tylko z wierzbami i odlewami z brązu. Na zdjęciu pojawia się czarna koronka ułożona w kształt serca, pióro służące do pisania listów, stara jedwabna torebka. To mi też pasowało do choroby Chopina, coś się tu rozpadało. Przecież długi czas żył ze świadomością nieuchronnego końca i rozłąki z krajem.
dw: Rozłąka to także motyw z twojego życia. Mieszkałaś w Australii, we Francji, w Anglii. Dużo podróżujesz. Czy powodem jest niespokojny duch, który wciąż szuka zmian?
B.S.: Zaczęłam podróżować, kiedy miałam trzy miesiące, i tak mi już zostało. W Chinach zastał mnie stan wojenny. Rozważałam możliwość przeczekania gdzieś poza Polską tego okresu nienormalności. Nie myślałam wtedy o emigracji. W końcu jednak pojechałam do Australii. To był przypadek. Kiedy ostatnio odwiedziłam Sydney, stwierdziłam, że teraz już się konsoliduję. Zdałam sobie sprawę z tego, że po raz pierwszy od dwudziestu pięciu lat mam wszystkie moje rzeczy pod jednym dachem w Warszawie.
dw: Na koniec trudne pytanie: co tak naprawdę fotografujesz?
B.S.: Siebie. To, co robię, to jeden wielki autoportret. Swoje doświadczenia, przeżycia przepracowuję fotograficznie. Nie wierzę w robienie rzeczy, które nie są autentyczne.
Basia Sokołowska, urodzona we Wrocławiu w 1961 r., studiowała historię sztuki w Warszawie. W pierwszych miesiącach stanu wojennego dotarła przez Mongolię i Chiny do Australii. Po studiach na University of Sydney pracowała w Art Gallery of New South Wales w Sydney. Swoje fotografie wystawia od początku lat 90.; miała ponad 30 wystaw indywidualnych i grupowych w Australii, Europie i Japonii.
Witajcie, właśnie jestem w trakcie remontu mieszkania, chcę by wszystko wyglądało pięknie, widziałam...
Ta drabinka, która powstała w godzinę, jest udanym dodatkiem w kuchni. Zawieszone przedmioty można...
Firma Wamhouse poza projektowaniem wnętrz, produkuje również autorskie meble do wnętrz prywatnych oraz...
Chciałabym się dowiedzieć, według jakich danych dobiera się wielkość płyty grzewczej (np. indukcyjnej) do wielkości piekarnika? Sprzęt AGD do zabudowy ... czytaj więcej »
Chcę w salonie połączyć ciemny grafit z bielą. Główna ściana pod rtv ma być grafitowa, a reszta ścian biała. Podłoga ... czytaj więcej »
Dom i ogród: Muratordom.pl Forum.muratordom.pl Projekty.murator.pl Archiwum.murator.pl Muratorfinanse.pl Urzadzamy.pl Wymarzonyogrod.pl Muratordom.com.ua
Architektura i budownictwo: Muratorplus.pl Architekturamurator.pl Mieszkania do wynajęcia Informatoryonline.pl
Hobby i wypoczynek: Podroze.pl Zagle.com.pl Poltrip.pl
Zakupy: Zakupy.muratordom.pl Zakupy.urzadzamy.pl Zakupy.wymarzonyogrod.pl Zakupy.poradnikzdrowie.pl Zakupy.zagle.com.pl Wgrupiekupie.pl Supertanio.pl Sklep on line
Zdrowie i rodzina: Poradnikzdrowie.pl Dlarodzinki.pl Dzieckozakupy.pl
Rolnictwo: Rolnictwoonline.pl Wideo: Jestem.pl Porady: Mowimyjak.pl
Rozrywka, informacja: Se.pl Seusa.info Eska.pl Eskarock.pl Voxfm.pl Radiowawa.pl Fabrykamuzy.pl