Nie wyobrażamy sobie mieszkania – tym bardziej domu – bez tarasu. I nie wystarczy już wystawienie leżaka na zewnątrz, a twarzy do słońca. Teraz pokój „pod chmurką” urządzamy w przemyślany sposób, starannie dobierając specjalne meble i dodatki. Zanim jednak zaczniemy je kupować, najpierw trzeba zastanowić się nad rozplanowaniem przestrzeni, zdecydować, czy mamy zamiar stworzyć letni salon w celu wyłącznie wypoczynkowym, czy też chcemy połączyć go z jadalnią oraz polem do popisu dla niedzielnych kucharzy. Jeśli chodzi nam wyłącznie o relaks, warto podzielić dostępną powierzchnię na strefę słońca i cienia, tę ostatnią wyposażając w markizę, parasol, albo – jeszcze lepiej – w hit ostatnich lat, czyli romantyczny baldachim. Godne polecenia są też zadaszenia z płótna żaglowego rozpiętego na szkieletowych konstrukcjach. Łatwo dopasowują się do kształtu tarasu i nadają mu marynistyczno-awangardowy charakter. Opracowanie J.Dobkowska, O. Strużyna, zdjęcia serwisy prasowe firm