Kuchnia otworzyła się na salon, jadalnię i... znajomych. Nie próbujemy ukryć już elementów jej wyposażenia
i sprzętów. Wspólnie gotujemy i spędzamy czas przy blacie, dlatego zlewozmywak razem z baterią mogą, a nawet powinny, pełnić też funkcję estetyczną. Tym bardziej że nie potrzebujemy już dużych zlewów (dwukomorowe montuje się teraz sporadycznie; najpopularniejsze są jedno- i półtorakomorowe z ociekaczem) – ich rolę przejęły wszechobecne zmywarki (o ich możliwościach czytaj na stronach 128-130). Oba urządzenia świetnie się jednak uzupełniają. – Zlew nie zniknie, bo w zmywarce nie da się opłukać pomidorów i nalać wody do szklanki. Zmywarka będzie potrzebna, bo szkoda wody na zmywanie „pod kranem”, to dziś mało ekologiczne – mówi architekt Rafał Darski

 

Wiecej w najnowszym wydaniu Dobre Wnętrze.

Tekst Ewa Kempińska, zdjęcia serwisy prasowe firm