Czasy baterii – dodatków do zlewów – odeszły w zapomnienie. Te nowoczesne są designerskie, wytrzymałe, ekologiczne
i coraz bardziej wielofunkcyjne. Największą popularnością (praktyczność!) cieszą się baterie stojące (montowane w blacie lub
w otworze zlewozmywaka) i jednootworowe (składające się z jednego zintegrowanego mechanizmu), mniejszą – naścienne (montowane bezpośrednio do rur) i wielootworowe (z oddzielnie montowaną wylewką). – Dobierając baterię, zwracajmy uwagę na rodzaj i wysokość wylewki – radzi arch. Rafał Darski. – Gdy chcemy postawić czajnik lub garnek, nie może
być za niska. Ale to ma swoje wady: za wysoka rozchlapuje wodę przy zwykłym myciu owoców czy płukaniu rąk. Ważne są proporcje. Darski, jak większość architektów, poleca baterie z ruchomą, wyciąganą wylewką. Dzięki niej możemy swobodnie kierować strumieniem wody, co jest szczególnie przydatne podczas mycia dużych garnków, komór zlewozmywaka, a nawet podlewania stojących obok kwiatów. Wyciągane wylewki mają również inne udogodnienie – przełącznik między strumieniami wody (podobnie jak
w głowicy prysznicowej). Interesująco prezentują się też wylewki sprężynowe i składane...
Więcej znajdziesz w papierowym majowym wydaniu Dobrego Wnętrza.