Ambiente to największe na świecie targi z dziedziny urządzania wnętrz. Obfitość propozycji przyprawia o zawrót głowy. Żeglując po morzu rzeczy, odkrywałam prądy najbardziej popularne lub całkiem nowe. A jaką przyjemność sprawiało wyławianie prawdziwych perełek! Co więc będzie modne w 2011 r.? Z jakiego talerza będziemy jeść i jaka lampa będzie nam przyświecać? Kryzys gospodarczy sprawił, że coraz większą uwagę zwraca się na trwałość rzeczy, również tych plastikowych, i na ich funkcjonalność. W cenie są sprytne rozwiązania, możliwość wykorzystania jednego przedmiotu na kilka sposobów, oszczędność, przyjazna środowisku produkcja itd. Króluje praktyczność. Ale... liczą się, i to bardzo, emocje. Projektanci za pomocą formy lub koloru starają się stworzyć rzeczy, które poruszą uczucia, wywołają skojarzenia, rozbawią do łez lub przywołają wspomnienia minionych lat. W kwestii kolorystyki do wyboru najczęściej mamy czystą biel, która podkreśla oryginalność kształtów, albo jej przeciwieństwo – intensywne, neonowe barwy. W obu przypadkach unika się deseni i stawia na gładkość. Wzory dominują w nurcie retro. Styl loftowy nabiera staroświeckiego wdzięku, odwołując się do pionierskich lat przemysłu.